Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Za miesiąc zmienia się system punktów karnych. Miliony kierowców tego nie wiedzą

Już 4 czerwca wchodzą w życie zmiany, które odczuje każdy, kto choć raz dostał mandat za przekroczenie prędkości. Dotychczasowy sposób na pozbycie się punktów karnych przestanie działać. Projekt nowych przepisów został już opublikowany przez Rządowe Centrum Legislacji.

Przez lata działało to tak samo. Dostałeś punkty, odczekałeś pół roku i zapisałeś się na płatny kurs w ośrodku egzaminacyjnym. Sześć punktów znikało z rejestru, a Ty mogłeś zacząć od nowa. Od 3 czerwca 2026 roku ten mechanizm przestanie działać dla całej grupy wykroczeń. I to grupy, która dotyczy zdecydowanej większości polskich kierowców.

2,8 miliona mandatów. Większość za to samo

W 2025 roku policja wystawiła 2,8 miliona mandatów. Dziewięćdziesiąt procent z nich dotyczyło przekroczenia prędkości. To właśnie ten typ wykroczenia zostanie objęty nową zasadą: punktów za jazdę za szybko nie wymaże żadne szkolenie. Znikną dopiero po upływie roku od daty opłacenia mandatu. Bez znaczenia czy jechałeś 6 km/h za szybko, czy 60.

To jednak nie jedyna zmiana. Ustawodawca stworzył rozbudowany katalog wykroczeń, dla których kurs w ośrodku egzaminacyjnym przestanie być pomocny. Znajdą się w nim między innymi prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub narkotyków, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu, jazda pod prąd na autostradzie, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, niezatrzymanie się na sygnał funkcjonariusza czy przewożenie dzieci w sposób niezgodny z przepisami. Za część z tych wykroczeń grozić będzie maksymalna liczba 15 punktów, co przy obecnym limicie oznacza natychmiastową utratę prawa jazdy.

Zmienią się też zasady naliczania punktów za przekroczenie prędkości w górnym przedziale. Dotychczas przepisy rozróżniają kilka progów: za przekroczenie o 51-60 km/h przyznawanych jest 13 punktów, za 61-70 km/h - 14 punktów, a powyżej 70 km/h - 15 punktów. Po zmianach każde przekroczenie o więcej niż 50 km/h skutkować będzie automatycznie maksymalną karą 15 punktów. Uproszczenie, które w praktyce oznacza szybszą utratę uprawnień dla piratów drogowych.

Koniec furtki dla kierowców

Co to będzie oznaczać w praktyce dla przeciętnego kierowcy? Przede wszystkim koniec strategii czyszczenia konta przed przekroczeniem limitu. Do tej pory część kierowców świadomie korzystała z kursów redukujących punkty, żeby utrzymać się poniżej progu utraty prawa jazdy. Po 3 czerwca ta furtka dla najczęstszej kategorii wykroczeń zostanie zamknięta. Kurs pozostanie dostępny, ale tylko dla wykroczeń spoza nowego katalogu.

Warto też pamiętać, że dotychczasowy model, w którym punkty pozostają aktywne przez rok od opłacenia mandatu, nie ulegnie zmianie. Zmieni się wyłącznie możliwość ich wcześniejszego usunięcia przez szkolenie. Dla kierowców, którzy w ciągu ostatnich miesięcy zebrali punkty za prędkość, oznacza to jedno: trzeba poczekać pełny rok.

Projekt nowych regulacji pochodzi z Rządowego Centrum Legislacji i ma wejść w życie 3 czerwca 2026 roku. Dla 20 milionów kierowców w Polsce to zmiana, którą warto znać wcześniej niż z pierwszego mandatu po nowych zasadach.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej