Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Policyjny Black Hawk pomaga w walce z pożarem. Poseł KO publicznie krytykowała ich zakup

Poseł KO Gabriela Lenartowicz stała się swego czasu popularna za sprawą krytyki zakupu policyjnych Black Hawków. W założeniach programu, z którego zostały zakupione zapisano, że w przypadku pożaru, takiego jaki obecnie panuje w Puszczy Solskiej, mają one służyć straży pożarnej do gaszenia ognia. Polityk koalicji Donalda Tuska pytała o to, "co będą robiły te śmigłowce, podczas gdy tych pożarów nie będzie".

Gabriela Lenartowicz krytykowała kilkukrotnie zakup dwóch śmigłowców Black Hawk ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska w ramach projektu związanego z ochroną bioróżnorodności. Mimo zwracania uwagi, że w razie pożarów mają one służyć straży pożarnej do gaszenia ognia z powietrza, uważała, że to zbyt wysoki koszt.

Biorąc pod uwagę 350 mln na ochronę bioróżnorodności, w tym gaszenie pożarów wielkoobszarowych w parkach narodowych w Polsce i na świecie, co będą robiły te śmigłowce, podczas gdy tych pożarów nie będzie?

- pytała poseł KO na komisji sejmowej.

W komentarzu do tej wypowiedzi, Paweł Jabłoński sarkastycznie pytał o zasadność utrzymywania wozów strażackich w momencie, gdy nie ma pożaru. - Stoją, kurzą się, pieniądze marnują... Trzeba koniecznie przeprowadzić śledztwo, zagrać te samochody - żartował na nagraniu.

Polityk PiS przypomniał te wypowiedzi przy okazji zaangażowania tego sprzętu w akcję gaśniczą w Puszczy Solskiej. Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej Wojciech Kruczek podczas konferencji prasowej podkreślił, że ze względu na trudno dostępne zarzewia pożaru, konieczne jest gaszenie go z powietrza, w czym dużym wsparciem są właśnie będące w dyspozycji policji śmigłowce Black Hawk.

Źródło: niezalezna.pl, x.com

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej