Dziś rano informowaliśmy na łamach naszego portalu o przerażającej aktywności w sieci zwolenniczki obecnej koalicji rządzącej, posługującej się na portalu X (dawniej Twitter) kontem Ewa P. (@EwaOtka). Kobieta przez długi czas bezkarnie zamieszczała w internecie wpisy, w których wprost nawoływała do pozbawienia życia konkretnych osób – przede wszystkim prawicowych polityków oraz dziennikarzy.
Wśród skandalicznych komentarzy opublikowanych przez Ewę P. znalazły się m.in. życzenia śmierci wobec Janusza Korwin-Mikkego („Zabić go? To mało. Jemu najpierw obciąć język, pokroić, posolić i popieprzyć, a następnie spalić żywcem…”), Zbigniewa Ziobry („zabić Ziobrę!!”), Agnieszki Siewiereniuk-Maciorowskiej, Jadwigi Emilewicz czy Mateusza Morawieckiego („Tego starucha rodem z piekła trzeba zabić. Jak najszybciej”). Kobieta brała również udział w dyskusji dotyczącej prezydenta RP Karola Nawrockiego, gdzie w odpowiedzi na komentarz „Przydałby się Smoleńsk 2.0”, zasugerowała, że sprawdziłby się „bardzo dobry snajper”.
Jeszcze przed południem dziennikarz portalu Niezalezna.pl przesłał do Komendy Głównej Policji oficjalne pytania. Zapytaliśmy m.in. o to, czy policja otrzymała zgłoszenia w tej sprawie i czy planuje podjąć działania na podstawie analizy gróźb zamieszczanych przez hejterkę.
Po południu otrzymaliśmy oficjalną odpowiedź z Wydziału Prasowo-Informacyjnego Biura Komunikacji Społecznej KGP. Wynika z niej, że sprawą zajęli się już funkcjonariusze zwalczający cyberprzestępczość, a sprawa znajdzie swój finał w prokuraturze.
– przekazała portalowi Niezalezna.pl podkom. Lucyna Rekowska, p.o. Naczelnika Wydziału.
Przypomnijmy, że krótko po tym, jak użytkownicy serwisu X zwrócili uwagę na drastyczne wpisy Ewy P. i zaczęli informować organy ścigania, autorka usunęła swoje konto. Reakcja Komendy Głównej Policji i działania CBZC potwierdzają jednak, że usunięcie profilu nie gwarantuje anonimowości, gdy dochodzi do nawoływania do zabójstwa i kierowania gróźb karalnych.