Mężczyzna kierujący Mitsubishi Outlanderem w trakcje jazdy stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi taranując żywopłot i uszkadzając znak drogowy. Zatrzymał się zahaczając drzewo.
Do kolizji doszło w Tychach na Śląsku 2 lutego po godz. 16. Na pomoc ruszyli świadkowie zdarzenia, którzy wezwali służby ratunkowe. Kierowca podróżował sam i nie doznał obrażeń.
Gdy na miejsce przybyła policja okazało się, że za kierownicą siedział sędzia Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Zgodnie z procedurami funkcjonariusze powiadomili przełożonego prawnika.
Po zbadaniu trzeźwości 63-latka okazało się, że ma prawie dwa promile alkoholu w organizmie.