Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Piątka dla zwierząt" pogrzebała senacką koalicję? Libicki: Pewna forma współpracy się skończyła

Dzisiaj Senat przyjął z poprawkami nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, tzw. Piątkę dla zwierząt. Noweli mocno sprzeciwiał PSL, którego senatorowie zagłosowali dzisiaj przeciw, odwrotnie m.in. do większości senatorów Koalicji Obywatelskiej. - Nasi koalicjanci z KO, z którymi tworzymy większość senacką, nie zadeklarowali dla nas wsparcia w ważnej ustawie o ochronie zwierząt. Przyjmujemy to ze smutkiem. (...) Mogę powiedzieć, że pewna forma współpracy, która trwała rok, dzisiaj się zakończyła - powiedział senator PSL, Jan Filip Libicki.

Autor:

Senat nie zgodził się w środę na odrzucenie w całości noweli o ochronie zwierząt, która m.in. wprowadza zakaz hodowli zwierząt na futra i ogranicza ubój rytualny. O odrzucenie ustawy wnioskowała Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi i senatorowie PSL. Senatorowie wprowadzili do noweli kilkadziesiąt poprawek. Wśród nich jest m.in. poprawka wykreślająca ograniczenia uboju rytualnego w przypadku drobiu oraz wydłużająca vacatio legis przepisów o zakazie hodowli zwierząt na futra - do 31 lipca 2023 r. a w przypadku uboju rytualnego - do końca 2025 r.

Libicki krytycznie odnosi się do głosowań w Senacie.

- Jest to ustawa, nawet w tym kształcie, w którym wyszła z Senatu, skierowana przeciwko polskim rolnikom, przeciwko polskiej wsi, przeciwko polskim przedsiębiorcom - ocenił senator. - Tutaj mamy do czynienia z dwoma zdradami. Pierwsza zdrada to jest zdrada Prawa i Sprawiedliwości wobec rolników i wobec wsi. Druga to jest zdrada Koalicji Obywatelskiej, jeżeli chodzi o wartości europejskie - powiedział Libicki.

Przywołał w tym kontekście krytyczne opinie ws. noweli ustawy, jakie mieli m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar i konstytucjonalista prof. Marcin Matczak.

- Koalicja Obywatelska, która tyle mówi o potrzebie tego, żeby PiS nie wyprowadzał Polski z Unii Europejskiej, dzisiaj zaprzeczyła tym słowom i wszystkim deklaracjom - podkreślił senator.

Według niego "tę ustawę należało odrzucić".

- Nie otrzymaliśmy wsparcia od naszych koalicjantów. Nasi koalicjanci nie zadeklarowali jasno, że w głosowaniu nad tą najważniejszą dla nas ustawą od roku, kiedy tworzymy większość senacką, nas wesprą. Nie było takiej deklaracji i to jest rzecz, którą przyjmujemy ze smutkiem. Mogę powiedzieć, że pewna forma współpracy, która przez ten rok trwała, dzisiaj się zakończyła. Będziemy teraz tę współpracę układać na nowo. Z całą pewnością ta współpraca będzie dla naszych koalicjantów trudniejsza

 - powiedział Libicki. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane