Z ostatnich informacji służb wynika, że trwa rozbiórka elementów konstrukcyjnych spalonej hali. Na miejscu jest także policja, która przesłuchuje świadków i zabezpiecza nagrania z kamer monitoringu w celu ustalenia przyczyny pożaru. Policjanci kierują ruchem i ze względów bezpieczeństwa zabezpieczyli teren przyległy do budynku przed dostępem osób postronnych.
„Jak tylko pozwolą na to względy bezpieczeństwa, rozpoczną się czynności oględzinowe pogorzeliska” - napisała w komunikacie policja.
Na miejscu pożaru zakładu produkcyjnego w Mińsku Mazowieckim wciąż pracują funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim oraz Oddziału Prewencji Policji w Warszawie, którzy wcześniej wspierani byli przez policjantów z Komendy Stołecznej Policji.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) July 14, 2025
Policjanci… pic.twitter.com/UosCjG5vvx
Ogromny pożar
Ogień pojawił się w mińskiej hali produkcyjnej, gdzie wytwarzana jest folia i opakowania z tworzyw sztucznych, w niedzielny wieczór. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godz. 19.35. W pierwszej kolejności policja ewakuowała z hali ludzi.
Zastępca Komendanta Głównego PSP nadbryg. Józef Galica podczas briefingu prasowego informował, że pożar jest dosyć skomplikowany. Na miejscu - jak mówił - pracowało 60 zastępów Straży Pożarnej, około 280 ludzi.
Przekazał, że to hala o bardzo dużej powierzchni ponad 4 tys. metrów kwadratowych. Podkreślił, że akcja nie jest łatwa, gdyż bardzo zniszczona jest konstrukcja hali w środku, powyginane są elementy metalowe, które bardzo utrudniają dojście do wnętrza hali, dach hali zapadł się do środka.
Tym co stwarzało największe zagrożenie, były półprodukty do produkcji opakowań foliowych. Zaznaczył też, że "mamy do czynienia z gazem, który znajduje się w środku". W akcji uczestniczyła specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego.
Czas ustalić przyczyny
W trakcie pożaru Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) wysłało do mieszkańców Mińska Mazowieckiego i okolic ostrzeżenie, by profilaktyczne zamknąć okna. Zaapelowano także o unikanie przebywania na otwartej przestrzeni w pobliżu miejsca zdarzenia, o niezbliżanie się do terenu akcji i umożliwienie swobodnego przejazdu pojazdom ratowniczym oraz o ścisłe stosowanie się do komunikatów i poleceń służb.
⚠️ Pożar hali magazynowej w Mińsku Mazowieckim został opanowany. Trwa dogaszanie ognia. Działania potrwają jeszcze wiele godzin.
— Karol Kierzkowski (@Kierzkowski_PSP) July 13, 2025
👨🚒Dziękujemy druhom OSP oraz strażakom PSP za pełne zaangażowanie, profesjonalizm i poświęcenie podczas tej wymagającej akcji.#pożar #MińskMazowiecki pic.twitter.com/N1clHS26sM
Po godz. 1 w nocy straż poinformowała, że pożar został opanowany i kilka godzin potrwa jego dogaszanie. Następnie przyjdzie czas na ustalenie jego powodu.
Według Komendy Stołecznej Policji na razie nie ustalono przyczyn zaprószenie ognia.
🚒Mińsk Mazowiecki woj. mazowieckie
— Karol Kierzkowski (@Kierzkowski_PSP) July 14, 2025
Trwa dogaszanie hali produkcyjno-magazynowej. ✅Strażacy prowadzą rozbiórkę elementów konstrukcyjnych. Na miejscu działa 16 pojazdów i 50 strażaków. pic.twitter.com/QTXQ3aolwn