Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Obywatele Polski pobici w Niemczech. "Nie możemy pozwalać na takie traktowanie"

Pałac Prezydencki mówi wprost: to są obywatele Rzeczpospolitej i nie możemy pozwolić na to, aby polskich obywateli traktowano w taki sposób - zastrzegł Marcin Przydacz pytany o pobicie działaczy Ruchu Obrony Granic w Berlinie.

We wtorek 16 czerwca w Berlinie niemiecka policja brutalnie zaatakowała działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy chcieli ustawić krzyż przy głazie poświęconym polskim ofiarom II wojny światowej. Uczestnicy zostali powaleni na ziemię i skuci kajdankami, a część z nich odniosła obrażenia wymagające pomocy medycznej. Najbardziej poszkodowani, w tym Robert Bąkiewicz trafili do szpitala.

Skandal odbił się szerokim echem, jednak pasywność w tej sprawie obecnie rządzących zaskakuje - jak dotąd nie ma informacji o adekwatnej interwencji w sprawie tego skandalu.

O brutalny incydent na terenie Niemiec został zapytany Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.

Pałac Prezydencki mówi wprost: to są obywatele Rzeczpospolitej i nie możemy pozwolić na to, aby polskich obywateli traktowano w taki sposób

- odparł w "Pierwszej Rozmowie Dnia" na antenie Telewizji Republika.

Minister skomentował także oburzający komentarz Radosława Sikorskiego i ocenił, że nie można traktować inaczej obywateli, z którymi się zgadza, a inaczej tych, z którymi ma odmienne poglądy.

Nie jest jego rolą rozróżnianie, czy takich obywateli bierze się w obroną, a takich nie. Wszyscy obywatele mają prawo czuć się zaopiekowani przez państwo polskie

- zaznaczył Przydacz.

Dodał, że powinna zostać przeprowadzona rozmowa na poziomie politycznym.

- Temat pobicia polskich obywateli powinien stanąć na agendzie rozmów - podkreślił.

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska