„Od paru miesięcy cena hurtowa paliwa zmienia się proporcjonalnie do ceny baryłki ropy. Nie przekłada się to na to, ile płacimy na stacjach. To świadczy o rekordowych marżach” – wytknął obecnemu kierownictwu Orlenu były szef koncerny Daniel Obajtek.
Wspólnie z posłami Prawa i Sprawiedliwości zorganizował konferencję prasową przed jedną z warszawskich stacji.
- Od paru miesięcy utrzymuje się pewien trend - cena hurtowa idzie za ceną baryłki. To trwa od sześciu, siedmiu miesięcy. Uwzględniając te ceny, mamy element narzucenia w Polsce dodatkowego podatku. Dziś nie ma żadnych warunków w hurcie, by cena paliw mogła być aż tak wysoka. To po prostu skandal - to nic innego, jak ściąganie dodatkowych podatków - mówił Obajtek.
Przedstawił obecne ceny paliw w innych krajach europejskich:
„Nie mówię tu nawet o Rumunii czy Litwie. Hiszpania ma podobne makrootoczenie, jeśli chodzi o rynek hurtowy, a dziś cena paliwa wynosi tam ok. 7 złotych. W Szwecji to jest około 6 złotych”.
- Mówię z wielkim przekonaniem, że dziś w Polsce benzyna powinna kosztować 6,50/6,70 złotych. Dziś obserwujemy nic innego jak uzupełnianie dziury w budżecie - przekonywał Obajtek.
Zaprezentował porównanie cen paliw z wakacji 2023 oraz 2026 roku:
Od paru miesięcy cena hurtowa paliwa zmienia się proporcjonalnie do ceny baryłki ropy. Nie przekłada się to na to, ile płacimy na stacjach. To świadczy o rekordowych marżach ❗️
— Daniel Obajtek (@DanielObajtek) July 31, 2026
W Polsce mamy droższe paliwo niż chociażby w Szwecji, Hiszpanii, na Słowacji i w Czechach ❗️ pic.twitter.com/sHixrowoHK
- Co można z tym zrobić? Pod koniec czerwca Orlen wypłacił 9 miliardów dywidendy. Skarb Państwa z tych 9 miliardów otrzymał 5 miliardów. Jeśli pan Donald Tusk i ta nieudaczna ekipa w Orlenie chce coś zrobić to mam propozycję. Proszę za te 5 miliardów złotych ponownie zamrozić ceny - zaproponował rządzącym.
Pełna konferencja poniżej:
— Daniel Obajtek (@DanielObajtek) July 31, 2026