Od rana polska opinia publiczna żyje sprawą niezidentyfikowanego obiektu, który minionej nocy spadł w pobliżu miejscowości Osiny na Lubelszczyźnie. Mieszkańcy usłyszeli huk i zobaczyli błysk eksplozji.
W sieci pojawiło się zdjęcie obiektu, na podstawie których potwierdziły się nieoficjalne doniesienia, iż był to dron.
Taką informację przekazał również podczas briefingu prasowego w Osinach prokurator okręgowy w Lublinie Grzegorz Trusiewicz: "obiekt znaleziony w Osinach jest dronem wojskowym. Do jego uszkodzenia doszło wskutek materiałów wybuchowych".
Niemniej, Donald Tusk - szef polskiego rządu wciąż milczy. Pisaliśmy wcześniej na łamach naszego portalu, że co prawda premier opublikował w mediach społecznościowych, będąc na urlopie, ale... nie dotyczył on zdarzenia na Lubelszczyźnie.
Szłapka też milczy!
Nie jest w tym jednak sam. Wychodzi na to, że większość rządząca przyjęła wspólną "taktykę". Rzecznik rządu, Adam Szłapka, również - do tej pory - nie zabrał głosu w sprawie wybuchu w Osinach.
Poniżej zrzut ekranu z jego konta na platformie x.com. Poza repostami wpisów Donalda Tuska, na próżno szukać jakiegokolwiek odniesienia się do szokującego zdarzenia:

Taki stan rzeczy skomentował Piotr Muller, eurodeputowany PiS.
Panie Adam Szłapka, rozumiem, że już uruchomiliście procedury związane zarządzaniem kryzysowym (upadek nieznanego obiektu na terytorium RP)? Bo jak na razie u Pana cisza.
– napisał na x.com.
Panie @adamSzlapka rozumiem, że już uruchomiliście procedury związane zarządzaniem kryzysowym (upadek nieznanego obiektu na terytorium RP)?
— Piotr Müller (@PiotrMuller) August 20, 2025
Bo jak na razie u Pana cisza. pic.twitter.com/gUBzlreACc