Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska poinformowała, że 29-latek z Kolumbii, który w poniedziałek usłyszał zarzuty udziału w bójce i zabójstwa, został aresztowany we wtorek na trzy miesiące. Grozi mu nawet dożywotnie więzienie. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Prokuratura skierowała do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.
Sąd decyduje o aresztach
Pozostałym 12 uczestnikom bójki - 9 Kolumbijczykom i 3 Polakom - postawione zostały zarzuty udziału w bójce, której następstwem była śmierć człowieka. Czyn ten zagrożony jest karą do 15 lat więzienia. Przesłuchania zakończyły się w godzinach wieczornych.
Sześć posiedzeń aresztowych już się zakończyło i sąd przychylił się do wniosku prokuratury o aresztowanie tych mężczyzn na trzy miesiące. Pozostałe posiedzenia trwają.
Odpowiedzialność za udział w bójce polega na tym, że jeśli ktoś bierze udział w takim zdarzeniu i wie o tym, że jest to potencjalnie niebezpieczne zajście, to liczy się ze skutkiem w postaci narażenia kogoś na utratę zdrowia bądź życia
– podkreśliła Adamska-Okońska.
Obcokrajowcy pracowali w zakładzie mięsnym w Nowem. Mieszkali w hostelu nad restauracją, w której wybuchła bójka.