Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Polskie średnie miasta, które nie chcą umierać

Przez lata mówiło się o nich w jednym tonie. Średniej wielkości ośrodki miały powoli tracić mieszkańców, miejsca pracy i znaczenie w skali kraju. W wielu przypadkach faktycznie tak właśnie się stało, ale nie wszędzie. W Polsce jest grupa miast, które wbrew trendom znalazły sposób na rozwój. Jak im się to udało?

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego jasno wynika, że w latach 2015–2025 część średnich miast utrzymała stabilną liczbę mieszkańców lub nawet zanotowała niewielkie wzrosty. Wśród nich są: Opole, Słupsk, Płock, Kalisz i Tarnów. Okazuje się, że to nie przypadek. W każdym z nich widać podobny mechanizm, czyli inwestycje w rynek pracy, poprawę jakości życia i przyciąganie ludzi, którzy nie chcą wyjeżdżać do większych metropolii w okolicy.

Opole trzyma stabilny kurs

Jednym z najlepiej udokumentowanych przykładów jest Opole. Według danych GUS miasto od kilku lat utrzymuje liczbę mieszkańców na poziomie około 128-130 tysięcy. Związek Miast Polskich wskazuje, że Opole ma bardzo wysoką w skali kraju dynamikę dochodów własnych na mieszkańca. W regionie działa silny sektor produkcyjny, a stopa bezrobocia należy do najniższych w Polsce.

Słupsk przez lata kojarzył się tylko z odpływem ludności, ale w ostatnich latach sytuacja zaczęła się stabilizować. Z danych GUS wynika, że w 2022 i 2023 roku miasto zanotowało dodatnie saldo migracji wewnętrznych. W raporcie Polskiego Instytutu Ekonomicznego zostało wskazane jako przykład ośrodka, który poprawia swoją pozycję dzięki inwestycjom w usługi publiczne i lokalny rynek pracy.

Płock wykorzystuje to, co ma

Płock utrzymuje stabilną sytuację demograficzną dzięki silnej bazie gospodarczej. Według oficjalnych danych stopa bezrobocia w mieście od lat utrzymuje się poniżej średniej krajowej. Miasto korzysta z obecności dużych zakładów, ale równocześnie rozwija sektor usług i edukacji. W analizach Związku Miast Polskich Płock jest wymieniany jako przykład ośrodka, który potrafi wykorzystać swoje atuty, zamiast tracić funkcje.

Trochę inny typ historii to Kalisz. Miasto nie rośnie demograficznie, ale konsekwentnie poprawia wskaźniki gospodarcze. W danych GUS widać wzrost liczby podmiotów gospodarczych oraz stabilny rynek pracy. W raporcie PAN dotyczącym miast średnich, Kalisz został wskazany jako ośrodek, który potrafi utrzymać aktywność gospodarczą mimo trudnych trendów demograficznych.

Tarnów odbudowuje miejsca pracy

Z kolei Tarnów przez lata zmagał się z odpływem mieszkańców, ale w ostatnich latach przyciąga inwestycje przemysłowe i logistyczne. Tam stopa bezrobocia spadła z ponad 10 procent w 2014 roku do około 5 procent w 2023 roku. Obecnie utrzymuje się na tym poziomie. W analizach Polskiego Instytutu Ekonomicznego Tarnów pojawia się jako przykład miasta, które odbudowuje rynek pracy dzięki współpracy z lokalnymi firmami.

Wszystkie te miasta łączy jedno. Tamtejsze samorządy nie czekają na wielkie programy ani centralne strategie. Działają w swoim tempie, wykorzystując potencjał, jaki mają. W jednych miejscach są to uczelnie, w innych przemysł, w jeszcze innych jakość życia, która przyciąga ludzi szukających spokojniejszego miejsca do życia.

Z badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że miasta średnie, które inwestują w usługi publiczne, transport lokalny i rynek pracy, mają większe szanse na stabilizację demograficzną. Natomiast raport Związku Miast Polskich pokazuje, że ośrodki, które potrafią utrzymać aktywność gospodarczą, rzadziej tracą mieszkańców.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane