Sąd skazał Łukasza Żaka na 20 lat więzienia, z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie po odbyciu 15 lat kary. Wyrok obejmuje również dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Sędzia nałożył na skazanego dodatkowe obowiązki finansowe. Żak ma zapłacić 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Znacznie wyższą kwotę będzie musiał przekazać rodzinie ofiary wypadku - łączne zadośćuczynienie dla bliskich zmarłego wyniesie 900 tysięcy złotych. Dodatkowo poszkodowana w wypadku znajoma sprawcy, Paulina K., ma otrzymać 150 tysięcy złotych. Wyrok jest nieprawomocny.
Co grozi za unikanie zapłaty?
Wysokość zasądzonych kwot rodzi pytanie, co stanie się, jeśli skazany nie wywiąże się z nałożonych na niego obowiązków finansowych. Odpowiedź na to pytanie daje Kodeks karny.
Zgodnie z artykułem 244c Kodeksu karnego, uchylanie się od wykonania orzeczonego przez sąd obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę na rzecz pokrzywdzonego lub osoby dla niego najbliższej, w przypadku przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, stanowi odrębne przestępstwo. Sprawca takiego czynu podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Taki mechanizm prawny ma zapewnić, że osoby skazane na wysokie zadośćuczynienia nie będą mogły bezkarnie unikać wypełnienia tego obowiązku, licząc jedynie na odbycie kary pozbawienia wolności za pierwotne przestępstwo.