W środę w Polsat News wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL) ocenił, że jeśli senatorowie PO nie zagłosują za poprawkami PSL do noweli ustawy o ochronie zwierząt, wśród których trzy są fundamentalne, to ich obecność w większości senackiej może być zakończona.
- Jeżeli te trzy nasze poprawki będą przez parlamentarzystów PiS i PO odrzucone, ja osobiście będę rekomendował, aby zakończyć obecność senatorów Polskiego Stronnictwa Ludowego w większości senackiej
- oświadczył wicemarszałek Sejmu.
Podczas wczorajszej rozmowy z portalem niezalezna.pl Jan Filip Libicki stwierdził, że senatorowie PSL liczą na lojalność przedstawicieli większości w sprawie głosowania nad poprawkami ludowców.
- Od roku PSL jest lojalnym członkiem senackiej większości, w której staramy się działać konstruktywnie. Jednak przyszedł moment, w którym będą głosowane sprawy fundamentalne dla nas i dla naszego elektoratu. Nie mamy pewności jak zachowa się środowisko PO, bo dochodzą do nas stamtąd różne głosy. Chcemy zakomunikować, że to jest dla nas bardzo ważna ustawa i oczekujemy od wszystkich ugrupowań, z którymi współtworzymy większość w Senacie, bardzo daleko posuniętej lojalności podczas głosowań
- powiedział senator.
Fakt, że większość senacka wisi na włosku, potwierdził Libicki w opublikowanej dzisiaj rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Jan Filip Libicki podkreślił w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że senatorowie PSL od roku są lojalnym członkiem większości senackiej.
Na pytanie, co w sytuacji, jeżeli senatorowie większości senackiej nie okażą się lojalni senator PSL odparł: "Jeżeli się nie okażą, to oczywiście staniemy przed różnymi głosowaniami, w których możemy głosować różnie".
Dopytywany, czy jeżeli senatorowie większości senackiej nie poprą poprawek PSL będzie oznaczać to zakończenie porozumienia opozycji w Senacie, Libicki odpowiedział:
- Będzie to oznaczać, że nasze porozumienie w Senacie będzie zagrożone i stanie pod znakiem zapytania.
Nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt, która zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra i ograniczenie uboju rytualnego tylko do potrzeb krajowych związków wyznaniowych, zajmują się obecnie senackie komisje. Senat ma 13 października rozpatrywać zgłoszone podczas prac w komisjach poprawki.
W głosowaniu w Sejmie posłowie PSL opowiedzieli się przeciw uchwalaniu nowelizacji, a później zapowiedzieli zgłoszenie w Senacie poprawek do niej. Większość w Senacie, którą tworzą przedstawiciele opozycji, liczy obecnie 52 senatorów, wśród których jest 3 senatorów KP-PSL.