Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kuriozalny wpis Wojtunika i szybka kontra sprzed lat. O tych słowach wolałby zapomnieć

Czym różni się ewakuacja polskich obywateli przez dwa następujące po sobie rządy - najpierw Zjednoczonej Prawicy, a później koalicji 13 grudnia? Zdaniem Pawła Wojtunika, jedna była "psim obowiązkiem" rządzących, druga zaś kaprysem nieodpowiedzialnych turystów.

Działania odwetowe Iranu sparaliżowały komunikacyjnie pozostałe kraje Zatoki Perskiej. Tysiące turystów utknęło w miejscu wypoczynku, często z kończącymi się lekami czy pieniędzmi na przedłużanie dób hotelowych. Polski rząd dopiero pod naporem mediów i opinii publicznej zdecydował się na ewakuacje polskich obywateli.

Presja na rządzących nie wszystkim przypadła do gustu. Mowa o wpisie Pawła Wojtunika, byłego szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

„Moja córka pracuje i mieszka w jednym z Emiratów. Jest tam teraz sama. Oczywiście nie jest jej łatwo, a my martwimy się o nią” - przekazał w osobistym wpisie.

Ale - jak dodał - „nie publikuje dramatycznych relacji, nie psioczy na rząd i nie oczekuje ewakuacji. Stosuje się do zaleceń władz. Po prostu jest dojrzała i dorosła”.

Pech chciał, że Wojtunik zabierał głos również w sprawie ewakuacji Polaków z Izraela w 2023 roku po tym, gdy Hamas przeprowadził niespodziewany atak na Izrael, zabijając blisko 1200 osób i porywając kilkaset. Wówczas Wojtunik pisał:

„Ewakuacja własnych obywateli ze strefy działań wojennych jest psim obowiązkiem każdego rządu! Powinna przebiegać szybko, sprawnie i bezpiecznie, czyli dyskretnie. Robienie z tego politycznego show i „kopanie politycznego złota" jest nieodpowiedzialne oraz niebezpieczne…”.

Źródło: niezalezna.pl, X

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane