Informację o zdarzeniu jako pierwszy podał portal RMF24.pl. O okolicznościach zdarzenia, do którego doszło w niedzielę wieczorem w miejscowości Gąsiory (gm. Ulan Majorat), poinformowała policja.
Jak podano, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o tym, że kierujący volkswagenem LT porusza się z nadmierną prędkością i rozbitym tylnym światłem. Według wstępnych ustaleń policji, 34-letni kierowca nie zatrzymał się do kontroli drogowej.
"Podczas zarządzonej blokady w miejscowości Brzostowiec kierujący volkswagenem potrącił policjanta, który z poważnymi obrażeniami przebywa w szpitalu" - poinformował rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie kom. Andrzej Fijołek.
Następnie funkcjonariusze oddali strzały z broni palnej. Po przestrzeleniu opony przez policjantów volkswagen wjechał do rowu i dachował. Jak poinformował Fijołek, do szpitala trafili dwaj mężczyźni podróżujący volkswagenem. "Obaj doznali jedynie ogólnych potłuczeń ciała" – poinformował rzecznik lubelskiej policji. Jak informuje policja, 34-latek został przebadany alkomatem w szpitalu - jest trzeźwy.