Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Koalicjanci radzą Tuskowi. Musi się dogadać z prezydentem Nawrockim

- Jeśli nie jesteśmy w stanie przegłosować Nawrockiego, to powinniśmy z nim usiąść i się dogadać. No, chyba że chcemy tylko bić pianę - powiedział jeden z polityków koalicji rządzącej. W grę wchodzą ceny energii elektrycznej Polaków i kwestia wiatraków.

Tzw. ustawa wiatrakowa zgodnie z przewidywaniami została przez prezydenta Karola Nawrockiego zawetowania. Głowa państwa złożyła jednocześnie do Sejmu projekt będący wyciągiem z odrzuconej ustawy. Jest to fragment dotyczący zamrożenia cen energii elektrycznej.

Reklama

Politycy zauważyli, że zaproponowana do podpisu rządowa ustawa była od początku kontrowersyjna i zastosowano w niej zabieg polegający na dorzuceniu drugiego wątku, który stał się polityczną amunicją do ataku na prezydenta.

Sprawa jest bardziej złożona

"Ruch Karola Nawrockiego zirytował rząd. Ten uznał, że prezydent jest "przeciwko taniej energii i niskim cenom prądu". Sprawa jednak - jak zauważają niektórzy nasi rozmówcy - jest bardziej skomplikowana" - pisze portal wp.pl

Jeden z polityków wyznał, że ustawa była napisana z myślą o Rafale Trzaskowskim. - Powiem wprost: ta ustawa była napisana pod prezydenta Trzaskowskiego. Miał podpisać w jednej ustawie wiatraki i zamrożenie cen. Ale prezydenta Trzaskowskiego nie ma. Więc nie dziwmy się, że teraz jest weto - tłumaczył poseł.

- Jeśli nie jesteśmy w stanie przegłosować Nawrockiego, to powinniśmy z nim usiąść i się dogadać. No, chyba że chcemy tylko bić pianę - podkreślił kolejny polityk z obozu rządzącego. 

 

Źródło: niezalezna.pl, wp.pl
Reklama