- Te nieprawdziwe materiały i szokujące materiały mają uzasadniać agresję Rosji na Ukrainę - tak rosyjska propaganda wzmacnia przekaz wymierzony w ten kraj
- powiedział rzecznik.
- Media chętnie opisują rosyjską publikację, przekonując, że dowodzi ona, że na wschodzie Ukrainy od lat dochodzi o ludobójstwa, za które odpowiadają władze w Kijowie. Materiały propagandowe oskarżają Kijów o zbrodnie, zaś Zachód o milczenie w tej sprawie
- wyjaśnił.
Jak wskazuje jeden z tekstów, wskazana publikacja miała również trafić do Organizacji Narodów Zjednoczonych - dodał.
- Zgodnie z przewidywaniami Rosja podejmuje próby umiędzynarodowienia kwestii "zbrodni ukraińskich w Donbasie"
- podkreślił rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.
"Działania propagandowe w tej sprawie przeciwko Ukrainie są elementem dezinformacji Rosji, która od samego początku wojny oskarża władze w Kijowie o zbrodnie na Rosjanach i ludności rosyjskojęzycznej" - podkreślił Żaryn.