Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kieruje sądem, choć przeszła w stan spoczynku. Radzik postawił Najjar poważne zarzuty dyscyplinarne

Sędzia w stanie spoczynku Beata Najjar, zajmująca zarazem stanowisko prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie, usłyszała zarzuty dyscyplinarne - ustalił portal Niezalezna.pl Postępowanie wszczął sędzia Przemysław Radzik, legalny Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Chodzi m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem miała być zmiana konstytucyjnego ustroju RP oraz bezprawne pełnienie funkcji prezesa sądu po ukończeniu 65. roku życia.

O bulwersującej sprawie sędzi Beaty Najjar informowaliśmy wielokrotnie, bo to jeden ze skrajnych przykładów, gdy chodzi o stosowaną przez rządzących zasadę "prawo, tak jak my je rozumiemy".

Ukończyła 65. lat, nie ma zgody Krajowej Rady Sądownictwa na dalsze orzekanie, a ministrowie sprawiedliwości - najpierw Adam Bodnar, a teraz Waldemar Żurek - aprobują sytuację, że faktycznie kieruje Sądem Okręgowym w Warszawie, a także pojawia się na sali rozpraw.

Dlatego wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec Najjar.

Sędzia w stanie spoczynku Beata Najjar z zarzutami dyscyplinarnymi

Sędzia Przemysław Radzik, legalny Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, podjął decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec Najjar i przedstawieniu jej dwóch zarzutów dyscyplinarnych.

Pierwszy dotyczy okresu od 7 sierpnia 2024 roku do 11 lipca 2025 roku. Radzik zarzuca Najjar, że jako funkcjonariusz publiczny, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie, brała udział w „zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu zmianę konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej oraz usunięcie lub zaprzestanie działania konstytucyjnych organów państwa w postaci Krajowej Rady Sądownictwa, Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego".

W jego ocenie miała to czynić m.in. poprzez kwestionowanie statusu innych sędziów, odmowę stosowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego oraz – co jest osią sporu – przyjęcie w sierpniu 2024 roku aktu powołania jej na stanowisko Prezesa SO w Warszawie przez Ministra Sprawiedliwości, mimo że poprzednia prezes Joanna Przanowska-Tomaszek miała zostać odwołana bezprawnie.

Drugi zarzut obejmuje okres od 11 lipca 2025 roku do chwili obecnej. Dotyczy kontynuowania orzekania i pełnienia funkcji Prezesa SO w Warszawie po ukończeniu przez Najjar 65. roku życia, bez uzyskania zgody Krajowej Rady Sądownictwa na dalsze zajmowanie stanowiska.

Realizując czynności dotyczące udziału sędziów w strukturze zorganizowanej grupy przestępczej mającej na celu zmianę konstytucyjnego ustroju RP, wydałem dzisiaj postanowienie o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego i przedstawieniu zarzutów dyscyplinarnych

– poinformował Radzik.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej