Dzisiaj sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka pozytywnie zaopiniowała kandydaturę Macieja Berka na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jutro decyzję w tej sprawie podejmie Sejm. Mimo licznych wątpliwości zgłaszanych przez część polityków z koalicyjnych klubów, na komisji był tylko jeden głos wstrzymujący się ws. kandydatury Berka.
W ostatnich dniach wątpliwości co do poparcia wystawionego przez KO kandydata zgłaszali politycy m.in. Lewicy, Polski 2050 czy Unii Centrum. Na ile będzie to miało wpływ na głosowanie - dowiemy się jutro rano.
W związku z tą sytuacją poseł Janusz Kowalski zaapelował do Szymona Hołowni, posła klubu Polska 2050.
- Na dobę przed próbą wprowadzenia do TK człowieka Tuska - Macieja Berka - chcę zaapelować do kluczowej osoby w tym głosowaniu, moim zdaniem szantażowanej przez ekipę Donalda Tuska, Żurka i Giertycha. To oczywiście pan Szymon Hołownia, który w zeszłym roku był zmuszany do tego, by złamać konstytucję i dokonać kolejnego etapu zamachu stanu, czyli nie dokonać zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego - powiedział Kowalski.
- Dzisiaj Hołownia jest szantażowany skierowaniem aktu oskarżenia ws. Collegium Humanum przez ekipę Tuska i Żurka, by jutro zagłosował za Maciejem Berkiem. Apeluję - od Szymona Hołowni jutro zależy, czy zostanie przekroczona kolejna czerwona linia. Apeluję, by Hołownia przestał bać się Tuska i Żurka i zachował się tak, jak trzeba i powiedział nie, tym fatalnym standardom i Berkowi. Jeśli szantażuje go Tusk i Żurek, a temu służą wypuszczanie informacji o przygotowanych aktach oskarżenia w PK, to powinien się natychmiast się od tego odciąć i stanąć po jasnej stronie mocy. Szymon Hołownia trzyma dzisiaj pakiet kontrolny. Albo jutro zachowa się jak trzeba, albo po raz kolejny zostanie złamany, ale i tak zniszczony potem przez Tuska, który ten akt oskarżenia skieruje. Mam nadzieję, że wśród posłów 2050 będzie kilku posłów, którzy przypomną sobie treść przyrzeczenia - że ślubowali służyć narodowi i wierność konstytucji, a nie Donaldowi Tuskowi
- dodał.