Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Jarosław Kaczyński o wynagrodzeniach polityków: "Ja na polityce nie zyskuję, tylko tracę"

- Ja naprawdę na polityce nie zyskuję, tylko tracę - podkreślił Jarosław Kaczyński. Prezes PiS na spotkaniu z mediami w Trzciance (Wielkopolskie) odniósł się m.in. do kwestii obniżki wynagrodzeń parlamentarzystów oraz zarobków w spółkach skarbu państwa.

Autor:

Prezes PiS Jarosław Kaczyński odwiedził wielkopolską Trzciankę. Przy okazji spotkania z mieszkańcami, szef Prawa i Sprawiedliwości spotkał się także z przedstawicielami lokalnych mediów. Prezes PiS odniósł się na spotkaniu do pytań dziennikarzy m.in. dotyczących wyborów samorządowych w Wielkopolsce i kwestii lokalnych problemów. Mimo wcześniejszych zapowiedzi, prezes Prawa i Sprawiedliwości nie ogłosił jednak dziś oficjalnie nazwisk kandydatów na prezydentów i burmistrzów miast w regionie.

Kaczyński w trakcie spotkania nawiązał także m.in. do kwestii zarobków w spółkach skarbu państwa. Jak mówił, "kiedy przyszliśmy do władzy, przejęliśmy władzę, to w spółkach skarbu państwa zarobki były nieporównanie większe niż obecnie".

W ocenie Kaczyńskiego, rzeczywiście po objęciu władzy przez PiS, część z osób zatrudnionych w tych spółkach musiała zostać "wyeliminowana". Jak tłumaczył, było to podyktowane m.in. niewystarczającymi kwalifikacjami, a także nieprawidłowościami, które – jak wskazał – powinny być ocenione przez odpowiednie służby.

Kaczyński przekonywał, że osoby obecnie zatrudnione w spółkach skarbu państwa, szczególnie na kierowniczych stanowiskach, zarabiają i tak zdecydowanie mniej niż ich poprzednicy za czasów poprzedniej władzy (PO-PSL). Dodał, że ze względu na wysokie kwalifikacje i specyfikę pracy zarobki w takich spółkach są z reguły na nieco wyższym poziomie.

"Gdyby nagle w tej dziedzinie gwałtownie obniżyć płace, to ludzie z kwalifikacjami by tam nie pracowali. Jest taka tendencja, żeby porównywać zarobki ludzi mających bardzo wysokie kwalifikacje do przeciętnych"

– mówił Kaczyński.

"Nikt tego nie robi wobec adwokatów, radców prawnych. Nie twierdzę, że ja jestem jakimś nadzwyczajnym (...) ale sądzę, że dobrym radcą prawnym w Warszawie bym był - to przecież bym zarabiał parę razy więcej, niż zarabiam. Ja naprawdę na polityce nie zyskuję, tylko tracę, biorąc pod uwagę doktorat z prawa"

– powiedział.

Odnosząc się do kwestii nagród ministrów, Kaczyński podkreślił, że "jeśli społeczeństwo wymaga od nas skromności, myśmy to przyjęli do wiadomości, wyciągamy dziś z tego wnioski, ale to musi być wobec wszystkich (...) jak ma być skromnie, to wszędzie ma być skromnie".

Dodał, że obecnie na szczeblu samorządowym dochodzi do bardzo wielu "skandalicznych zachowań", i sytuacji, w których, np. osoby pracujące w spółkach samorządowych zarabiają więcej niż prezydent czy premier. Kaczyński podkreślił, że takie sytuacje muszą zostać ukrócone. "Musimy to wszystko uregulować i chcemy to uregulować" – podkreślił prezes PiS.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane