„Na wyjazd z Polski w kolejce oczekuje ok. 500 samochodów ciężarowych a szacowany czas oczekiwania to 14 godzin” - powiedział rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Lublinie Michał Deruś.
W środę rano na wyjazd z Polski na Białoruś oczekiwało ok. 200 pojazdów, a szacunkowy czas oczekiwania wynosił sześć godzin. W czwartek rano liczba pojazdów oczekujących na przekroczenie granicy wzrosła do ok. 500, a czas oczekiwania wydłużył się do 14 godzin.
Rzecznik lubelskiej Izby Administracji Skarbowej wyjaśnił, że norma dla przejścia granicznego w Koroszczynie waha się pomiędzy 480-540 pojazdami odprawionymi w ciągu 12-godzinnej zmiany.
„Biorąc pod uwagę ostatni tydzień, obserwujemy wzrost liczby pojazdów ciężarowych oczekujących na wyjazd z Polski. Nie ma problemów z funkcjonowaniem przejścia granicznego. Przekraczanie granicy na wyjeździe z Polski odbywa się bez utrudnień. W ciągu ostatniej 12-godzinnej zmiany funkcjonariusze odprawili 509 pojazdów ciężarowych. To jest norma dla tego przejścia”
– wyjaśnił Deruś.
Jak poinformował rzecznik lubelskiej Izby Administracji Skarbowe, w czwartek rano na wjazd do Polski z Białorusi oczekiwały dwa samochody ciężarowe.
„W ciągu 12-godzinnej zmiany odprawiono 412 pojazdów ciężarowych. Praktycznie wszystko, co stało przed granicą po stronie białoruskiej” – powiedział Deruś. Dodał, że nie ma utrudnień z wjazdem do Polski.
Ostatniej doby funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej na towarowych przejściach granicznych w województwie lubelskim odprawili 3204 pojazdy ciężarowe (1646 na kierunku przywozowym do Polski i 1558 na kierunku wywozowym z Polski).
W związku z zaistniałą sytuacją na granicy polsko-białoruskiej od wtorku zawieszony jest ruch graniczny towarowy i osobowy w obu kierunkach na drogowym przejściu granicznym w Kuźnicy (Podlasie). Podróżni są kierowani na przejścia graniczne w Terespolu (przejście osobowe), Kukurykach/Koroszczynie (przejście towarowe) lub Bobrownikach (przejście osobowe i towarowe).