W lutym 2026 r. rozpoczęto kontrolę zarobków w poznańskich spółkach. Jednak utajniono niedługo część dotyczącą celów, których realizacja odbija się w zmiennej części wynagrodzenia szefostwa miejskich spółek.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Zbigniew Czerwiński, szef komisji rewizyjnej w radzie miasta, przedstawił raport, z którego wynika, że w 2025 r. 32 członkom zarządu 12 poznańskich spółek miejskich wypłacono blisko 20 mln złotych.
Liderem został Paweł Chudziński, prezes spółki Aquanet - poznańskich wodociągów. W 2025 r. zarobił 1,065 mln zł. Za nim jest wiceprezes Aquanetu - Anna Graczyk - z rocznymi zarobkami na poziomie 979 187 zł, a podium zamyka prezes Grupy MTP (Międzynarodowych Targów Poznańskich) - Tomasz Kobierski z rocznymi zarobkami 975 614 zł. Wiceprezes Grupy MTP - Filip Bittner - zarobił w 2025 r. 944 048 zł.
"Jacek Jaśkowiak ustalił, że Rady Nadzorcze (które samodzielnie wybrał) mogą ustalać wynagrodzenia stałe wysokie lub bardzo wysokie, a potem te Rady ustaliły wynagrodzenia stałe na bardzo wysokim poziomie! W wynagrodzeniach zmiennych poza kilkoma wyjątkami RN proponowały wynagrodzenie zmienne maksymalnie, co Jacek Jaśkowiak Prezydent Poznania aprobował jako zgromadzenie wspólników"
- wskazał Czerwiński, pokazując tabelę najlepiej zarabiających szefów miejskich spółek w Poznaniu.
POZNAŃ liderem zarobków menedżerów w spółkach komunalnych.
— Zbigniew Czerwiński (@Z_Czerwinski) April 16, 2026
🤑 TOP 20 w Polsce w roku 2024!
❗️Jacek Jaśkowiak ustalił, że Rady
Nadzorcze (które samodzielnie wybrał) mogą ustalać wynagrodzenia stałe wysokie lub bardzo wysokie, a potem te Rady ustaliły wynagrodzenia stałe na… pic.twitter.com/VbDsFa3tsO
💵Czy w jakimś mieście w spółce miejskiej płacą choćby 655 tys. PLN rocznie?
— Zbigniew Czerwiński (@Z_Czerwinski) April 17, 2026
❗️bo tyle zarabia dwudziesty w rankingu menedżer w Poznaniu… pic.twitter.com/CHxHl4BUVj
Komisja rewizyjna ma sprawdzić, czy zadania, które postawiono zarządom, i których osiągnięcie ma warunkować zmienną część wynagrodzenia, nie były zbyt łatwe do osiągnięcia.
W maju Czerwiński ma przedstawić porównanie wynagrodzeń w poznańskich spółkach z wynagrodzeniami w innych miastach.
Miasto przekonuje, że "zarobki są adekwatne do zadań powierzonych spółkom".