Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Ekipa Tuska w taparatach! Kowalski w reakcji na aferę KPO: Zgłosimy to do CBA!

"Jesteśmy wstrząśnięci tym, co zobaczyliśmy na liście firm, które otrzymały miliony złotych z KPO. Mamy do czynienia z gigantyczną aferą" - mówił podczas konferencji prasowej Janusz Kowalski, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Autor: Anna Zyzek

Skandal z KPO

Na witrynie internetowej Krajowego Planu Odbudowy (KPO) pojawiła się mapa ukazująca przedsiębiorstwa, które otrzymały dotacje.

Reklama

Wynika z niej, że niektórzy przedsiębiorcy zamiast na innowacje wykorzystywali pieniądze m.in. na firmowe jachty, wymianę mebli czy zakup wirtualnej strzelnicy. Gdy wybuchła afera... stronę internetową wyłączono.

Jednym z najbardziej kuriozalnych projektów, które często są podawane jako przykład, było... stworzenie solarium w pizzerii. Ale jest tego znacznie więcej, o czym relacjonujemy na bieżąco na portalu Niezalezna.pl.

"To największa afera!"

Afera rozgrzewa opinię publiczną od samego rana. Odnoszą się do niej głównie politycy opozycji. Głos zabrał również sam Donald Tusk, jednak tłumaczenia te nie przyjęły się w żaden sposób.

W związku z tym, parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali konferencję prasową, poświęconą właśnie temu skandalowi. 

Afera KPO to największa afera i jej skala jest potężna. Nie damy się zmanipulować Tuskowi, który mówi o jakichś mikroinwestycjach - mówimy tu o potężnych pieniądzach. Jego rząd wypłacił pieniądze i to Tusk jest za to odpowiedzialny.

– ocenił Dominik Tarczyński, eurodeputowany PiS.

I kontynuował: "od wczoraj mamy przykłady absurdalnego wydatkowania pieniędzy publicznych, które my wszyscy będziemy musieli spłacić. Pieniędzy nie otrzymało np. SPZOZ Opolskie Centrum Onkologii, Narodowy Instytut Onkologii, Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej".

Tarczyński zaznaczył, że "tych przykładów jest znacznie więcej i to jest gorszące w całej tej aferze. Onkologia pieniędzy nie dostała, a na jachty pieniądze poszły".

Kowalski: zgłosimy to do CBA!

Janusz Kowalski z PiS przyznał, że jego ugrupowanie jest wstrząśnięte tym, co znalazło się na liście firm, do których trafiały kolosalne środki z KPO. Jak dodał - "mamy do czynienia z gigantyczną aferą".

To ludzie Tuska otrzymują gigantyczne pieniądze - nie szpitale, nie przedsiębiorcy z terenów dotkniętych powodzią. Radosław Kobiałko, znany hejter z woj. opolskiego, jego spółka otrzymała 540 tys. zł na mobilne apartamenty. Ludzie związani z PO otrzymują pieniądze. Paweł Wójcik, syn znanego milionera z Opola, na rozszerzenie działalności restauracyjnej o usługi cateringowe otrzymał 428 tys. zł. Jego ojciec i brat wpłacali na PO. Donald Tusk mówi, że to nie jest jego afera. To, co się wydarzyło to jest granda.

– tłumaczył.

Zapowiedział również, że sprawa zostanie zgłoszona do CBA.

Autor: Anna Zyzek

Źródło: niezalezna.pl, x.com
Reklama