Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Echo ujawnionych nagrań. Kierwiński atakuje Republikę, choć potwierdza ustalenia stacji!

TV Republika wyemitowała ostatnio kolejne fragmenty taśm. Tym razem, ppłk Wojciech B. ps. Biszkopt zdradzał pruszkowskiemu przedsiębiorcy m.in. adres zamieszkania szefa resortu spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego. Minister wiedział o taśmach jeszcze w styczniu, co przyznał dziś osobiście. Zarzucił jednak stacji Domu Wolnego Słowa kłamstwo i zaatakował otoczenie prezydenta RP.

Autor:

Kilka dni temu TV Republika ujawniła szokujące nagrania, na których słychać, jak oficer SOP Wojciech B. "Biszkopt" mówi wprost o porwaniu, torturowaniu, a następnie zamordowaniu i spaleniu zwłok dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. Miałaby to być zemsta na dziennikarzu, który w 2014 roku opisał współpracę tego funkcjonariusza ze ściganym przez francuską policję handlarzem broni.

Okazało się, nie było to wszystko...

Na najnowszym nagraniu wyemitowanym w Telewizji Republika, ppłk Wojciech B. ps. Biszkopt zdradzał pruszkowskiemu przedsiębiorcy adres zamieszkania szefa resortu spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego, skład jego osobistej ochrony oraz plan dnia. Dziennikarze dotarli do informacji, że to nagranie minister dostał już wcześniej. I to wiadomości prywatnej. 

Szczegóły w tekście: Kierwiński nazwany "rurą". Minister poznał to nagranie dużo wcześniej. "Patologia"

Co na to Kierwiński? "Republika kłamie"

O najnowsze taśmy ujawnione przez Republikę, został dziś zapytany Kierwiński. Potwierdził, że otrzymał nagranie 20 stycznia. 

"Od razu wtedy zostało wszczęte postępowanie w ramach MSWiA, informację przekazano do SOP-u i zgłoszone zostało zawiadomienie do prokuratury"

- mówił na antenie Radia ZET.

Gdy ministrowi zwrócono uwagę, że był to ten funkcjonariusz, który groził Piotrowi Nisztorowi i zapytano, czy w związku z tym podjęto jakiekolwiek działania, polityk odparł: "SOP złożył kolejne zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie i wszczęte zostało postępowanie dyscyplinarne celem wydalenia tego funkcjonariusza ze służby".

Chwilę później - zarzucił Republice kłamstwo. 

"Chcę sprostować kłamstwa tzw. dziennikarzy Telewizji Republika, mówiących o tym, że ktoś pozwolił temu funkcjonariuszowi odejść na emeryturę. Nie, trwa postępowanie dyscyplinarne, a funkcjonariusz jest zawieszony. Nikt nie pozwolił mu odejść na emeryturę"

– stwierdził.

Na tym jednak się nie zatrzymał. Zaatakował również środowisko prezydenta Nawrockiego, twierdząc, że "to coś kuriozalnego, że pan prezydent i jego środowisko polityczne daje się wykorzystywać telewizjom prawicowym, żeby być nośnikiem nieprawdziwych informacji dystrybuowanych przez te telewizje".

Dziennikarz Piotr Nisztor wskazał, że dziś szef MSWiA potwierdził informacje ujawnione na antenie TV Republika.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, Radio ZET

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane