Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dwie osoby nie żyją. Policjanci wyjaśniają, co się stało w mieszkaniu na Żoliborzu

Gdy służby próbowały wejść do mieszkania, z drugiej strony bloku uciekał z niego mężczyzna. Spuścił linę z trzeciego piętra, ale spadł na chodnik. Mimo reanimacji zmarł. Jak się okazało, nie była to jedyna ofiara śmiertelna. Drugiego mężczyznę służby znalazły w lokalu.

Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek po południu na warszawskim Żoliborzu. Do budynku przy ul. Powązkowskiej sąsiedzi wezwali służby. Z jednego z mieszkań wydobywał się nieprzyjemny i intensywny zapach. Policji nie udało się skontaktować w mieszkańcami, więc wezwana została na miejsce straż pożarna. 

Gdy strażacy próbowali podnośnikiem dostać się przez balkon do lokalu, z drugiej strony bloku przez okno na trzecim piętrze po linie próbował wydostać się z mieszkania mężczyzna. Spadł na chodnik pod budynkiem. Mimo podjętej reanimacji zmarł.

Mieszkał ze zwłokami?

Służby, którym udało się dostać do mieszkania odkryły, że powodem fetoru było znajdujące się tam ciało innego mężczyzny. Policja ustala okoliczności jego śmierci. Technicy do późna pracowali na miejscu zbierali materiały mogące pomóc w ustaleniu przyczyn tragedii.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że zmarli byli braćmi. Sąsiedzi wskazywali, że mieli ponad 50 lat. Z wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna od jakiegoś czasu mógł mieszkać ze zwłokami krewnego. Policja ustala tożsamość zmarłych. Ciało ofiary znalezionej w mieszkaniu było w znacznym stopniu rozkładu pośmiertnego, co utrudnia ustalenie śledczym faktycznej tożsamości zmarłego.

Z nieoficjalnych informacji Onetu wynika, że uciekający z mieszkania mężczyzna podczas skoku z okna miał użyć liny. Wstępne oględziny wskazują na to, że prawdopodobnie okręcił ją sobie wokół szyi, ale ta rozwiązała się bądź przerwała i wtedy 68-latek upadł ze skutkiem śmiertelnym.

Reporter RMF FM ustalił, że funkcjonariusze znaleźli w mieszkaniu list, który - według nieoficjalnych źródeł - był pożegnaniem skierowanym do córki mężczyzny, który wyskoczył z okna.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska