Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

"Dług rośnie szybciej niż kiedykolwiek". W sieci pojawił się spot o "deficycie grozy" [WIDEO]

"Deficyt grozy to fakt. Od pół roku tracimy prawie 8 tys. zł średnio na sekundę. Po 7 miesiącach tego roku deficyt budżetu wynosi już 156 mld zł. Nieudolny rząd koalicji 13 grudnia zadłuża nas lawinowo" - słyszymy w spocie opublikowanym dziś rano na profilach Mateusza Morawieckiego, byłego premiera Polski.

Autor: Anna Zyzek

Reklama

Ministerstwo Finansów podało dane o wykonaniu budżetu po lipcu. Wynika z nich, że po siedmiu miesiącach tego roku dochody budżetu wyniosły 313,8 mld zł, co stanowi 49,6 proc. planu na rok 2025, a wykonanie wydatków budżetu państwa w tym okresie wyniosło 470,5 mld zł, czyli 51,1 proc. planu. Deficyt wyniósł 156,7 mld zł, co stanowi 54,3 proc. planu na cały ten rok.

Kilka dni temu Mateusz Morawiecki, były premier Polski opublikował w mediach społecznościowych dłuższy wpis, w którym pisze o deficycie budżetowym - w aktualnym wymiarze. Dowiadujemy się, że deficyt budżetu państwa po 7 miesiącach wynosi już 156,7 mld złotych! "To absolutny rekord!" - zaznaczył polityk PiS.

"Deficyt grozy to fakt"

Dziś w mediach społecznościowych byłego premiera, opublikowano spot - poświęcony właśnie kwestii dziury budżetowej. 

Deficyt grozy to fakt. Od pół roku tracimy prawie 8 tys. zł średnio na sekundę. Po 7 miesiącach tego roku deficyt budżetu wynosi już 156 mld zł. Nieudolny rząd koalicji 13 grudnia zadłuża nas lawinowo.

– słyszymy w materiale.

Dalej lektor mówi, że "grozi nam przekroczenie konstytucyjnego progu 60% długu względem PKB".

"To nie jest abstrakcja, po jego przekroczeniu Polska straci wiarygodność, inwestorzy odwrócą się, koszt obsługi długu wystrzeli w górę" - pada.

Co stanie się później? Tę kwestię również porusza lektor w spocie.

– Zapłacą za to oczywiście Polacy wyższymi podatkami, drożyzną i kolejnymi wyrzeczeniami. A rząd? Zamiast wziąć się w końcu za naprawę finansów publicznych, oferuje nam festiwal tematów zastępczych, ale dług rośnie szybciej niż kiedykolwiek. To bomba z opóźnionym zapłonem i my wiemy, jak ją rozbroić. Jeśli wy nie potraficie – odejdźcie 

– słyszymy.

 

Autor: Anna Zyzek

Źródło: niezalezna.pl
Reklama