„CMWP SPD stanowczo po raz kolejny protestuje przeciwko odmowom dostępu do informacji ze strony przedstawicieli rządu Donalda Tuska i administracji państwowej wobec dziennikarzy TV Republika, jakie mają miejsce w ostatnich miesiącach. Szczególnie bulwersujące jest przy tym odmowa dziennikarzom TV Republika prawa wstępu na konferencje prasowe Premiera i urzędujących ministrów, co ma miejsce regularnie od momentu powstania rządu w dniu 13 grudnia 2023 roku” - czytamy.
CMWP SDP odnotowuje, że „tylko w bieżącym tygodniu odbyły się trzy konferencje prasowe premiera Donalda Tuska i na żadną z nich, decyzją urzędników Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, nie został wpuszczony dziennikarz TV Republika, mimo iż dopełniał wszelkich formalności, jakie są potrzebne do jej uzyskania zgodnie z informacjami publikowanymi przez Centrum Informacyjne Rządu”.
Niewpuszczenie Adriana Boreckiego na konferencję prasową Donalda Tuska i kanclerza Olafa Scholza to - zdaniem Centrum - „działanie o charakterze tłumienia krytyki prasowej, ponieważ na tę konferencję akredytacje uzyskało kilkudziesięciu pracowników stacji telewizyjnej TVN i neoTVP („TVP S.A. w likwidacji”) , a zabrakło jej dla dwuosobowej ekipy TV Republika”.
„CMWP SDP podkreśla przy tym iż jest rzeczą powszechnie znaną, że telewizja TVN i tzw. neo TVP są zapleczem medialnym obecnego rzadu, a TV Republika stała się głosem opozycji politycznej w Polsce po wyeliminowaniu jej praktycznie ze wszystkich mediów mainstreamowych, w związku z tym odmowa akredytacji dla TV Republika jest więc przy tym narzędziem eliminowania głosu opozycji z przestrzeni publicznej”
- czytamy.