Szerokim echem odbiły się słowa obecnego szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, który w służalczym tonie zwrócił się do pseudoaktywistów, działających na granicy polsko-białoruskiej.
- Rozumiem pomoc dla drugiego człowieka, ale wskazywanie, gdzie łatwiej będzie przejść granicę, gdzie nie ma polskich żołnierzy, to stwarzanie zagrożenia - zwrócił się wicepremier Kosiniak-Kamysz. Poprosił (sic!) też wszystkich zaangażowanych w „pomoc” imigrantom na granicy, "aby zawrócili z tej drogi".
Interwencja poselską w MSWiA zapowiedział Mariusz Błaszczak. „Ten rząd to kpina. Sami wpuszczają aktywistów do strefy buforowej, a ci oskarżają i donoszą na żołnierzy i funkcjonariuszy. Jak w takich warunkach można zapewniać bezpieczeństwo?” – pyta były szef MON.
- Dziś sprawdzimy tę sprawę w ramach interwencji poselskiej w MSWiA razem z posłami Danielem Milewskim i Pawłem Jabłońskim. Aktywiści muszą wynieść się ze strefy buforowej!
- zapowiedział.
Ten rząd to kpina. Sami wpuszczają aktywistów do strefy buforowej, a ci oskarżają i donoszą na żołnierzy i funkcjonariuszy. Jak w takich warunkach można zapewniać bezpieczeństwo? Dziś sprawdzimy tę sprawę w ramach interwencji poselskiej w MSWiA razem z posłami @DanielMilewski i… https://t.co/p8ehFPfEOa
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) June 21, 2024
Od 13 czerwca obowiązuje strefa buforowa w zasięgu placówek Straży Granicznej w Narewce, Białowieży, Dubiczach Cerkiewnych oraz Czeremsze. Obostrzenia potrwają przez 90 dni.
W sieci nie brakuje filmików pokazujących, że mimo dyskusji o koniecznych zmianach w prawie i bezpieczeństwie polskich żołnierzy w najlepsze działają aktywiści - przy całkowitej bezkarności ze strony aparatu państwa:
🇧🇾🇵🇱🇷🇺
— WarNewsPL (@WarNewsPL1) June 19, 2024
@Straz_Graniczna @PolskaPolicja @MON_GOV_PL nie dziękujcie 👇
Rejestrację do sprawdzenia. pic.twitter.com/If6CSefvD7