- Gdy Hamas czy Hezboallach atakuje Izrael, to w równym stopniu do Izraelczyków ofiarami stają się Amerykanie. Tak samo będzie to wyglądać w przypadku mieszkańców Unii Europejskiej - stwierdził redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz. Podkreślił, że do przeniesienia tej sytuacji do Europy dużą rolę może odegrać pakt migracyjny. Zaznaczył, że to teraz Polska może w tej sprawie powiedzieć "nie".
Tomasz Sakiewicz na antenie TVP Info zwrócił uwagę, że wśród migrantów, którzy już przyjechali do Europy "są przedstawiciele Hamasu i Hezbollahu, są ich sympatycy, jest też otoczenie, które im sprzyja".
- Te sceny radości w Holandii, w Niemczech, po zaatakowaniu Izraela, pokazują, że tam jest potencjał do werbunku i do działań no poszerzających tę wojnę. Proszę zwrócić uwagę, że kiedy Hamas, czy Hezbollah prowadzi wojnę przeciwko Izraelowi, to w pierwszej kolejności zawsze atakuje - oprócz obywateli Izraela - Amerykanów. To samo będzie tyczyło mieszkańców Unii Europejskiej - powiedział.
Sakiewicz podkreślił, że w całej fali migracyjnej zalewającej Europę znajdują się na pewno ludzie przeszkoleni przez palestyńskie organizacje terrorystyczne, ale także przez Iran, przez Rosję. "Tacy, którzy próbują np. przejść przez granicę z Białorusią" - dodał.
Mieliśmy już zamach na terenie Unii Europejskiej, a od tej pory przybyło setki tysięcy migrantów. Wśród nich przybyli też ludzie szkoleni przez Hamas, przez rosyjskie służby po to, żeby destabilizować Europę.@tvp_info pic.twitter.com/UqTu5uQDVu
— Tomasz Sakiewicz (@TomaszSakiewicz) October 9, 2023
Odniósł się także do wypowiedzi Donalda Tuska, który o migrantach mówił, że "są to biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi". - On próbuje ukryć tę wypowiedź - stwierdził red. Sakiewicz.
"Jest kilka rzeczy, na które on tak reaguje. Kwestia podwyższenia wieku emerytalnego na polecenie Merkel, kwestia opuszczenia Polski przez wojska do linii Wisły, czy współpraca z rosyjskim wywiadem naszych służb. To samo dotyczy migrantów. On wybucha agresją"
– stwierdził.
Donald Tusk próbuje ukryć jego wypowiedź o karaniu Polski za nieprzyjmowanie uchodźców. Tak samo reaguje na pytania o podwyższenie wieku emerytalnego na polecenie Angeli Merkel, o obronie Polski na linii Wisły, o współpracę z rosyjskim wywiadem.
— Tomasz Sakiewicz (@TomaszSakiewicz) October 9, 2023
Wtedy wybucha agresją. Z jego… pic.twitter.com/OcD9sByZqI
Dodał, że wśród polityków Platformy Obywatelskiej pojawiają się sygnały, że po ewentualnym zwycięstwie w wyborach zgodzą się oni na tzw. pakt migracyjny. Zaznaczył, że wbrew ich wypowiedziom, po przystaniu na niego Polska nie będzie miała nic do powiedzenia. - Teraz mamy możliwość powiedzenia "nie". Jeśli ten pakt migracyjny zostanie przyjęty, to my będziemy musieli ich przyjąć i to nie my będziemy decydować o liczbach. Tam jest jeszcze taki zapis, że dyskusja o liczbach ma być utajniona. Dopiero jak oni się tutaj znajdą, to dowiemy się, że są ich tysiące. Dlaczego ma być utajniona? Bo tu nie chodzi o kilka tysięcy - zaznaczył.
Red. Sakiewicz polecił też najnowszy wywiad "Gazety Polskiej" z premierem Mateuszem Morawieckim, gdzie mowa jest o 200 milionach osób, które chcą się przedostać z Afryki do Unii Europejskiej. Zaznaczył, że ten proces może trwać kilkanaście lat, jednak przyjęcie polityki migracyjnej Unii Europejskiej otworzy do tego drzwi, których już nie będzie można zamknąć.
Ws. paktu migracyjnego mamy teraz możliwość powiedzenia NIE.
— Tomasz Sakiewicz (@TomaszSakiewicz) October 9, 2023
Polecam wywiad z premierem Morawieckim w @GPtygodnik o prawdopodobieństwie zalania Polski przez setki tysięcy migrantów. Jeśli zgodzimy się na pakt migracyjny, to otworzymy te drzwi, których się później nie zamknie.… pic.twitter.com/tZXbRFnNHl