Do zdarzenia doszło w czwartek po godz. 13 w pobliżu ośrodka szkolenia kierowców przy ul. Powstańców Śląskich na warszawskim Bemowie. Informację o katastrofie awionetki potwierdził zespół prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej m.st. Warszawy.
Rozbiła się awionetka, samolot stanął w płomieniach
– przekazał dyżurny KM PSP w Warszawie.
Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej. Jak wynika z dotychczasowych informacji przekazanych przez strażaków, na pokładzie samolotu znajdowały się dwie osoby.
Dwie ofiary?
W wyniku katastrofy ranna została jedna osoba postronna, która przebywała na placu manewrowym ośrodka szkolenia kierowców. Służby nie przekazały dotąd informacji o charakterze odniesionych przez nią obrażeń. Media podają jednak, że zginęły dwie osoby.
Policja zabezpiecza miejsce katastrofy
Nadkom. Marta Sulowska poinformowała w rozmowie z Polsat News, że zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb po godz. 13.
Ze zgłoszenia wynikało, że w pobliżu lotniska na Bemowie spadła awionetka i pali się
– przekazała.
Jak dodała, na miejscu pracują policjanci zabezpieczający teren, a działania prowadzą również strażacy. Okoliczności katastrofy będą wyjaśniane.