Według agencji, Kim Dzong Un z zadowoleniem obserwował szkolenie lądowania pododdziałów strzelców wyborowych sił powietrznych i przeciwlotniczych armii Korei Północnej. KCNA przytoczyła słowa przywódcy reżimu, który stwierdził, iż "konieczne jest przeprowadzenie ćwiczeń bez uprzedzenia kogokolwiek w warunkach symulowanej wojny" w celu "poprawy gotowości" armii Korei Północnej.
W sobotę KCNA informowała, że Kim obserwował "konkurs lotów bojowych" dowódców lotnictwa sił powietrznych i przeciwlotniczych.
W niedzielę USA i Korea Płd. postanowiły przełożyć planowane na listopad wspólne manewry sił powietrznych, by ułatwić negocjacje w sprawie denuklearyzacji Korei Płn. O decyzji poinformowano po spotkaniu ministrów obrony USA i Korei Płd. w Bangkoku.
Przeciwko wspólnym ćwiczeniom wojskowym USA i Korei Płd. stanowczo protestowały władze w Pjongjangu, które oceniają je jako sprzeczne z ustaleniami z pierwszego szczytu prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Korei Płn. Kim Dzong Unem w Singapurze latem ub.r.