Raphaël Arnault, reprezentujący Nowy Front Ludowy (NFP), a konkretnie LFI Jean-Luca Melenchona, został deputowanym w okręgu wyborczym Vaucluse w południowej Francji. Uzyskał tam w drugiej turze wyborów do Zgromadzenia Narodowego niespełna 55 proc. głosów, pokonując kandydatkę Zjednoczenia Narodowego, Catherine Jaouen. Jaouen ubiegała się o reelekcję do parlamentu.
Arnault swoich sił w wyborach do parlamentu próbował także w 2022 r., jednak uzyskał w swoim okręgu niespełna 7 proc. głosów.
Francuska prasa wskazuje, że osoba Arnaulta i jej pojawienie się na listach wyborczych zaniepokoiło m.in. obóz polityczny prezydenta Emmanuela Macrona, a także umiarkowanych socjalistów.
Raphaël Arnault w 2018 r. założył skrajnie lewicowy ruch Jeune Garde Antifasciste w Lyonie, który podejrzewany jest o działania przemocowe. Ośmiu członków "Młodej Gwardii" oskarżonych jest o akt antysemityzmu i atak na nastolatka w paryskim metrze.
Arnault jest objęty przez francuskie służby kategorią "S", która nadawana jest osobom "mogącym swoją działalnością stwarzać ryzyko zakłócenia porządku publicznego lub ataku na bezpieczeństwo państwa". "Figaro" ustaliło, że działacz Antify został objęty kategorią "S" ze względu m.in. "na skłonność do angażowania się w brutalne działania".
Nowo wybrany deputowany wielokrotnie oskarżany był o stosowanie przemocy i gróźb.