Nowy Front Ludowy (NFP) zdobył najwięcej głosów w II turze wyborów parlamentarnych we Francji, uzyskując 182 mandaty w Zgromadzeniu Narodowym – wynika z oficjalnych, ostatecznych rezultatów podanych przez MSW, które cytuje "Le Monde". To o dwa mandaty więcej, niż lewicowemu sojuszowi dawał sondaż exit poll.
Centrowy obóz prezydenta Emmanuela Macrona zdobył 168 miejsc, a Zjednoczenie Narodowe (dawny Front Narodowy Marine Le Pen) – 143.
W obozie rządzącym w Polsce po wynikach wyborów we Francji zapanowała ogromna radość.
Francja zdecydowała mądrze! https://t.co/VmlK13fs22
— Monika WIELICHOWSKA (@MWielichowska) July 7, 2024
W punkt! https://t.co/o3nxp3ctyT
— Dariusz Joński (@Dariusz_Jonski) July 7, 2024
Vive la France 🇫🇷 🗳️
— Cezary Tomczyk (@CTomczyk) July 7, 2024
We Francji zatrzymano zło i niepewność. Francuzi i Europejczycy dali radę. Ukraina powinna dalej mieć pełne wsparcie francuskiego rządu. W dostarczaniu samolotów i pocisków. Prawo do dysponowaniu nim bez żadnych limitów. W wyszkoleniu. We współpracy z 🇵🇱 i 🇫🇷. Aż do zwycięstwa!
— Michał Szczerba (@MichalSzczerba) July 7, 2024
Wielkie gratulacje dla naszych wszystkich francuskich przyjaciół!
— Rafał Trzaskowski (@trzaskowski_) July 7, 2024
Un grand bravo à tous nos amis français!
Kaczyńskiemu 15.10, Le Pen 7.07 - obojgu zdeterminowane i zmotywowane społeczeństwa powiedziały: jak chcecie na wschód, to idźcie, ale nie z nami.
— Marzena Okła-Drewnowicz (@OklaDrewnowicz) July 7, 2024
Francuzi zdecydowali 🇫🇷 Na Kremlu szampany nie wystrzelą 😉
— Aleksandra Gajewska (@AGajewska) July 7, 2024
🇫🇷”Gdy Francja kicha, cała Europa dostaje kataru” (Klemens von Metternich).👆Cieszę się, że Francja potrafiła poradzić sobie z polityczną infekcją👏
— Krzysztof Kwiatkowski (@Kwiatkowski2011) July 7, 2024
Francja nie dopuściła do zwycięstwa Zjednoczenia Narodowego, za to wybrała Nowy Front Ludowy, któremu przewodzi Jean-Luc Melenchon.
Melenchon to polityk od lat sympatyzujący z Rosją i choć potępił inwazję Rosji na Ukrainę, ale sprzeciwia się zbrojnemu wspieraniu przez Zachód Kijowa. Jest też negatywnie nastawiony wobec NATO i członkostwa Francji w tej organizacji.
Wynik wyborów to efekt zadziałania tzw. frontu republikańskiego.
"Jak zwykle w wypadku wyborów, w których prawica ma szansę na zwycięstwo, pojawił się tzw. front republikański. Tak Francuzi nazywają sytuację, w której partie centrum i lewicy dogadują się ze sobą i wycofują swoich kandydatów z trzecich miejsc z drugiej tury głosowania, by zwiększyć szansę na zwycięstwo nad kandydatem prawicy. W tym roku liczba okręgów, w których do drugiej tury zakwalifikowało się trzech lub więcej kandydatów, była rekordowo duża: aż 311. W 2022 r. było ich zaledwie osiem. Jak informowaliśmy w czwartek, Ensemble i NFP wycofały 214 kandydatów z trzecich miejsc" - pisał w "GPC" Wiktor Młynarz.