Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Andrzej Poczobut już w Polsce. "Znajomy patrzył na mnie jak na UFO"

Andrzej Poczobut wrócił do Polski po tygodniowym pobycie na Białorusi. Przekroczył granicę we wtorek około południa. Niedługo po kontroli granicznej powiedział, że chce jeszcze wrócić na Białoruś.

Wiele osób odetchnęło z ulgą widzą zdjęcie Andrzeja Poczobuta będącego już po polskiej stronie granicy. Po tygodniowym pobycie na Białorusi, wrócił do Polski. Były więzień Łukaszenki zapowiedział, że to nie jego ostatnia podróż.

Dziennikarz i działacz polonijny w mediach społecznościowych opublikował zdjęcie i wpis o tym, że jest „już na terenie Najjaśniejszej”.

Poczobut był na Białorusi tydzień. Podróżował głównie po Grodzieńszczyźnie, był też w Mińsku. W licznych wpisach na mediach społecznościowych relacjonował swoją wizytę. Spotykał się przede wszystkim z działaczami zdelegalizowanego przez Alaksandra Łukaszenkę Związku Polaków na Białorusi (ZPB), którego jest członkiem.

Poczobut odwiedził też m.in. swojego ojca, którego nie widział od czasu swego aresztowania w 2021 roku, spotkał się z najbliższą rodziną i znajomymi. Był ponadto m.in. na mogiłach polskich żołnierzy poległych w 1939 roku i powstańców.

Nie zabrakło też rozmów i spotkań w rodzinnym Grodnie.

"W Grodnie najbardziej brakuje znajomych, których dziś łatwiej spotkać w Białymstoku czy Wilnie. Nigdy wcześniej nie mogłem przejść przez centrum i nie zobaczyć znajomej twarzy. Teraz to jest codzienność. Kiedy spotkałem na pl. Sowieckim znajomego, patrzył na mnie jak na UFO"

- napisał Poczobut.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

NAJNOWSZE Polska