W weekend przed siedzibą Akademii Wymiaru Sprawiedliwości odbyły się manifestacje przeciwko siłowej próbie przejęcia AWS przez Sławomira Cudaka, wskazanego przez Waldemara Żurka na zarządcę uczelni.
W budynku od kilku dni przebywa poseł PiS Maria Kurowska, uniemożliwiając nominatowi Żurka dostępu do gabinetu rektora uczelni. Jednocześnie do budynku nie są wpuszczani posłowie z jedzeniem, wodą i lekami dla posłanki Kurowskiej. Od drzwi "odbili się" m.in. Mariusz Gosek i Antoni Macierewicz. Dziś nie udało się wejść także prawowitemu rektorowi, Michałowi Sopińskiemu.
W TV Republika Sopiński ocenił, że Sławomir Cudak "robi paniczne ruchy, próbując wciągnąć w swoją brudną grę kolejne osoby". Cudak zwrócił się do marszałka Sejmu o wpłynięcie na poseł Kurowską. Sopiński uważa, że Czarzasty nie zabierze głosu w tej sprawie.
- Wszyscy czekają na przesilenie. Żurek, Ejchart, Cudak wszyscy mają nadzieję, że Maria Kurowska zakończy interwencję poselską. To, czego wymaga prawo, do czego ja będę dążył, to żeby w końcu organy władzy doręczyły mi prawidłowo korespondencję, tę bezprawną decyzję, żebym ja wiedząc że to są ludzie, którzy łamią prawo, są przestępcami, że nad nimi jest jednak niezawisły i niezależny sąd, do którego się zwrócę o rozpatrzenie mojej sprawy. Tymczasowo moje obowiązki przejmie nie Cudak, który jest zwolniony za swoje ekscesy, ale prof. Zbigniew Nowacki. To jest cel do którego dążę jako rektor-komendant. Argumentami prawa stoję po stronie prawdy i wygram, natomiast strona siły nie będzie miała miejsca
- wskazał dr Sopiński.
Wcześniej rektor-komendant wskazywał, że ma już przygotowaną skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję o jego odwołaniu, wraz z wniosek o wstrzymanie decyzji.