Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Alarm bombowy w pociągu Frankfurt-Warszawa. Nagle zaciągnięto hamulec bezpieczeństwa

22-latek zaciągnął hamulec awaryjny w pociągu relacji Frankfurt-Warszawa, a potem zgłosił informację, że w składzie znajduje się ładunek wybuchowy. Podjęto natychmiastowe działania,  a alarm okazał się fałszywy.

O sprawie informuje łódzka Komenda Wojewódzka Policji.

W piątkowy wieczór na wysokości miejscowości Krzewie w powiecie kutnowskim w pociągu relacji Frankfurt-Warszawa, mężczyzna zaciągnął nagle hamulec awaryjny.

"Następnie opuścił skład i zgłosił informację o pozostawionej walizce z ładunkiem wybuchowym"

- przekazała policja.

Pociąg zatrzymano na oddalonej ok. 60 km od Krzewia stacji w Łowiczu. Pasażerowie zostali ewakuowani, a bagaż sprawdzony przez pirotechników.

Jak się okazało, alarm był fałszywy - a w bagażu znajdowały się jedynie rzeczy osobiste.

"Sprawca, 22-letni obywatel Polski został zatrzymany na terenie powiatu kutnowskiego przez policjantów. Na tę chwilę zdarzenie nie wiązane jest z aktem dywersyjnym. Trwają dalsze czynności"

- przekazała policja.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej