Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Pierwszy wywiad Dudy po wyborach: „To nie jest zwycięstwo. Zwycięstwo będzie w II turze”

Andrzej Duda w swoim pierwszym wywiadzie po I turze wyborów tłumaczył, że w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych potrzebna jest rzeczowa debata i referendum.

Autor:

Andrzej Duda w swoim pierwszym wywiadzie po I turze wyborów tłumaczył, że w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych potrzebna jest rzeczowa debata i referendum. Ponadto podkreślił, że chciałby, aby Polacy mieli prezydenta, z którego mogą być dumni.

Kandydat PiS na prezydenta pytany o to, czy nie bał się, gdy dystans między nim a Bronisławem Komorowskim w pierwszej turze wyborów zmniejszył się do niecałego 1 punktu proc, ze spokojem odparł, że prawdziwe rozstrzygnięcie dopiero przed nami.

- Niespecjalnie się bałem. Nie traktuję tego jako zwycięstwo. Cieszę się z wyniku, ale to nie jest zwycięstwo. Zwycięstwo będzie w czasie ostatecznego rozstrzygnięcia. Wierzę, że je osiągnę, ale rozstrzygną oczywiście wyborcy – mówił Andrzej Duda na antenie TVN24.

Pytany o wyniki na Wyspach Brytyjskich, gdzie bezapelacyjnie zwyciężył Paweł Kukiz, kandydat Prawa i Sprawiedliwości odparł, że trzeba jasno powiedzieć, iż na Wyspach zarówno Duda jak i Komorowski przegrali z Kukizem.

- Obaj przegraliśmy z Pawłem Kukizem. To taki protest, przeciwko klasie politycznej. W 2007 roku pojechał tam Donald Tusk i krzyczał „Wracajcie!” PO obiecywała, że będzie się żyło lepiej, a okazuje się, że przez te osiem lat nic nie zrobili – tłumaczył Duda.

Odnosząc się do kwestii jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW) Andrzej Duda podkreślił, że potrzebna jest rzeczowa debata i referendum w tej sprawie.

- W czasach kiedy nie miałem jeszcze z Sejmem nic wspólnego - w 2004 roku, to pana prezydenta Komorowskiego partia, zbierała podpisy ws. JOW a później one zostały zmielone. Czyli to PO zmieliła te podpisy. (...) Widocznie słabą pamięć mają. (...) Trzeba zacząć dyskusję, bo są różne zdania na ten temat. Paweł Kukiz twierdzi, że doprowadzi to do poprawy jakości i odnowienia sceny politycznej, a są już artykuły w dzisiejszej prasie, że ten system przyczyni się do zabetonowania sceny politycznej. Powinna się odbyć poważna, rzeczowa dyskusja. Nie jestem przeciwnikiem referendum w tej sprawie. Jeżeli Paweł Kukiz, którego głównym elementem programu były JOW zdobywa w wyborach 20 proc. to pokazuje to,  że jest społeczne poparcie dla tej inicjatywy. Powinna być dobrze przedyskutowana (...) U nas ciągle się dyskutuje na tematy poboczne, zastępcze a nie dyskutuje się na tematy poważne – tłumaczył na antenie TVN24 Andrzej Duda..

Z kolei pytany o to, czy będzie apelował o poparcie Pawła Kukiza w II Turze, kandydat Prawa i Sprawiedliwości odparł, że jeśli Kukiz oddaje sprawę w ręce swoich wyborców, to jest to uczciwe rozwiązanie. Dlatego też Andrzej Duda apeluje bezpośrednio do wyborców i podkreśla, że jeśli chcą zmiany w Polsce, to prosi również o ich wsparcie.

- Ja dzisiaj mówię, że jeżeli Państwo chcecie zmiany, to ja apeluję do wyborców o wsparcie. Bo jeżeli został kandydat, który może doprowadzić do jakichkolwiek pozytywnych zmian, to jestem to ja. (...) Chcę w kampanii ciężko pracować, mówiłem to od początku i robię to. To jest mój plan na zwycięstwo w wyborach. Chciałbym pozyskać głosy tych, którzy chcą aby Polska była naprawiona – mówił Andrzej Duda.

Jednocześnie odnosząc się do niechęci, a niekiedy nawet wrogości wyborców Bronisława Komorowskiego wobec kandydata Prawa i Sprawiedliwości Duda tłumaczył:

- Każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Skądś wyborcy Bronisława Komorowskiego się przecież biorą. Wyborców Bronisława Komorowskiego jest dużo, bo ich przekonują, że nie warto nic robić i że tak będzie najlepiej. (...) Pamiętajmy, kto podwyższył wiek emerytalny i podpisywał wszystkie ustawy rządowe. Nie tak dawno mówił, że nie jest od wsadzania rządowi kija w szprychy. (...) Chciałbym, żeby Polacy mieli prezydenta, z którego mogą być dumni - podkreślił Duda.

Autor:

Źródło: TVN24,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej