Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

HGW zmieniła zdanie. Teraz podobają się jej "nazistowskie" słupy świateł

Jeszcze w kwietniu prezydent Warszawy ostro krytykowała pomysł budowy smoleńskiego Pomnika Światła, twierdząc, że jest to koncepcja przypominająca pomysły nazistów.

Autor:

Jeszcze w kwietniu prezydent Warszawy ostro krytykowała pomysł budowy smoleńskiego Pomnika Światła, twierdząc, że jest to koncepcja przypominająca pomysły nazistów. Teraz Hanna Gronkiewicz-Waltz zamieściła na swoim oficjalnym koncie na Facebooku peany na cześć Izby Pamięci przy Cmentarzu Powstańców na Woli. A internauci błyskawicznie wychwycili podobieństwo do tak krytykowanych przez Gronkiewicz-Waltz świetlnych instalacji rodem z III Rzeszy.

- Cmentarz Powstańców Warszawy to specyficzne miejsce, w którym znajdują się prochy dziesiątków tysięcy, w większości anonimowych, ofiar powstania i II wojny światowej. Przez wiele lat ta nekropolia była zapomniana i spychana w niepamięć. Teraz przywracamy jej tożsamość stolicy i chcemy stworzyć miejsce, w którym będzie można godnie uczcić pamięć i przybliżyć sylwetki uczestników tamtych wydarzeń – czytamy na facebookowym profilu Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Pod wpisem zamieszczone zostały zdjęcia zwycięskiego projektu. Jedno z nich wzbudziło szczególne zainteresowanie internautów. Niektórzy przypomnieli nawet nasz tekst na temat smoleńskiego Pomnika Światła i wściekłego ataku Gronkiewicz-Waltz na pomysł takiej instalacji przed Pałacem Prezydenckim.



Pomnik Światła, czyli 96 snopów światła z reflektorów, które upamiętnią ofiary katastrofy smoleńskiej, zaproponował architekt Paweł Szychalski. Wyjaśnił on, że u podstawy słupów świetlnych umieszczone byłyby ryngrafy z nazwiskami oraz datami urodzin i śmierci wszystkich 96 ofiar katastrofy smoleńskiej. Para prezydencka miałaby jeden, wspólny, większy od innych ryngraf, z podwójną inskrypcją.
 
Hannie Gronkiewicz-Waltz pomysł jednak nie przypadł do gustu. Przekonywała nawet, że pomysł pochodzi z wieców NSDAP.
 
- Taki pomnik byłby na chodniku, widoczny byłby tylko w nocy i chodzilibyśmy po tych światełkach (...) To pomnik z 1937 roku, w Norymberdze, kiedy był zjazd NSDAP – mówiła prezydent Warszawy, prezentując zdjęcia z 1937 r. - Ja bym nie chciała, żeby tak samo wyglądał pomnik światła ofiar katastrofy smoleńskiej – dodała Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Jak informuje warszawski serwis telegraf24.waw.pl zupełnie inaczej sprawa wygląda z Izbą Pamięci przy Cmentarzu na Woli. Ratusz niemal rozpływa się w zachwytach nad zwycięskim projektem, również wykorzystującym koncepcję słupów świetlnych:

- Zwycięski projekt zdaniem jury „stosując silną formę i pełne dostojeństwa środki wyrazu, konstruuje obiekt mocno oddziałujący na emocje odwiedzających to miejsce. Proponuje prostą monolityczna bryłę wśród drzew założenia parkowego. Surowe wnętrze, zanurzające się w półmroku, jest odsunięte od bezpośredniego kontaktu z otoczeniem, kierunkując odwiedzających ku zadumie nad losem miasta i jego mieszkańców”. Autorzy projektu z szacunkiem odnieśli się do „zasadniczych założeń kompozycji zespołu autorstwa Romualda Gutta i Aliny Scholtzówny” a zaproponowana przez nich lokalizacja Muru Pamięci „umożliwia jego rozbudowę i jest w pełni adekwatna do założeń konkursu” - czytamy na stronie urzędu m.st. Warszawa.


(fot. zwycięski projekt; um.warszawa.pl)

Cmentarz Powstańców Warszawy został założony w 1945 r. Spoczywa tam 100 tys. osób, głównie cywili poległych w czasie Powstania Warszawskiego – w tym tysiące nigdy nie zidentyfikowanych ofiar rzezi Woli. Ponadto spoczęły tam również szczątki żołnierzy kampanii wrześniowej, więźniów Pawiaka.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,um.warszawa.pl,telegraf24.pl,facebook.com

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej