- Jak wynika z treści art. 107 § 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. — Kodeks wyborczy (Dz. U. Nr 21, poz. 112, z późn. zm.) w dniu głosowania oraz na 24 godziny przed tym dniem zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej, w tym zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień oraz rozpowszechnianie materiałów wyborczych, a także w inny sposób prowadzenie działalności agitacyjnej – informuje Państwowa Komisja Wyborcza.
W czasie ciszy wyborczej zakazana jest jakakolwiek agitacja, rozdawanie ulotek, a zwłaszcza publikacja wyników sondaży.
- Państwowa Komisja Wyborcza przypomina, że naruszenie zakazu prowadzenia agitacji wyborczej w okresie ciszy wyborczej stanowi wykroczenie, a naruszenie zakazu podawania do publicznej wiadomości wyników sondaży zachowań wyborczych i przewidywanych wyników wyborów — występek. Zatem ocena czy w danym przypadku doszło do naruszenia tego zakazu nie będzie należała do Państwowej Komisji Wyborczej, lecz do organów ścigania i sądów.
Dlatego też, wszystkie przypadki naruszenia ciszy wyborczej należy zgłaszać Policji – czytamy w oficjalnym komunikacie PKW.
W związku z ciszą wyborczą pojawiało się sporo pytań o dozwolone formy informowania widzów i czytelników przez media. Zwłaszcza, jeśli chodzi o internet.
- Wszystkie te materiały wyborcze, które zostały umieszczone w przestrzeni publicznej przed rozpoczęciem ciszy, nie muszą być usuwane. Wynika to m.in. z tego, że Kodeks wyborczy nakazuje usunięcie plakatów w ciągu 30 dni od dnia wyborów (...) Materiały umieszczone w sieci przed rozpoczęciem ciszy wyborczej mogą pozostać pod warunkiem, że w trakcie ciszy wyborczej nie są wprowadzane w nich zmiany - tłumaczy p.o. szef zespołu prawnego i organizacji wyborów w KBW Lech Gajzler.