Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Polacy wynaleźli najlepszą maszynę szyfrującą

Szyfrator Narodowy – tak nazywa się najbardziej przełomowy wynalazek na świecie w dziedzinie kryptografii.

Autor:

Szyfrator Narodowy – tak nazywa się najbardziej przełomowy wynalazek na świecie w dziedzinie kryptografii. Wielokrotnie nagradzany na międzynarodowych konkursach, w Polsce nadal owiany jest tajemnicą.

Choć pierwsze wzmianki o Szyfratorze pojawiły się już przed rokiem, dopiero dziś wiemy nieco więcej na temat jego funkcjonowania. Urządzenie zostało wyprodukowane przez konsorcjum nauki i przemysłu - Wojskowej Akademii Technicznej oraz WASKO S.A.  Jego twórcy chwalą się, że złamanie szyfru nie uda się nawet, gdyby wykorzystano w tym celu wszystkie komputery na świecie i nad złamaniem szyfru pracowano 15 miliardów lat. Ponadto istnieją specjalne procedury na wypadek, gdyby Szyfrator został przejęty przez wrogie jednostki. Urządzeniem interesują się już światowe rynki.

Samo urządzenie wygląda raczej niepozornie. Wizualnie niewiele różni się od znajdującego się niemal w każdym domu sprzętu RTV. Oczywiście wszelkie informacje dotyczące specyfikacji technicznej Szyfratora Narodowego są tajne. Wiadomo jedynie, że urządzenie składa się z dwóch części – jednej szyfrującej, na której tworzona jest wiadomość oraz drugiej, służącej do odszyfrowania komunikatu.

Co istotne, zastosowanie Szyfratora pozwala przesyłać w bezpieczny sposób tajne informacje korzystając ze zwykłego połączenia internetowego. To z kolei umożliwia zastosowanie urządzenia zarówno w administracji rządowej i służbach specjalnych, jak i w przemyśle, bankowości czy nawet logistyce.

– Narodowy Szyfrator został skonstruowany tak, aby być odpornym na znane ataki kryptoanalizy, badania pola elektromagnetycznego oraz ataki fizyczne – tłumaczy twórca urządzenia , profesor Jerzy Gawinecki z Wojskowej Akademii Technicznej. 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,wasko.pl,imk.wat.edu.pl,innpoland.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej