W trakcie manifestacji do protestujących wyszła szefowa resortu edukacji Joanna Kluzik-Rostkowska, która przekonywała, że państwo nie ma już pieniędzy na żadne podwyżki. Tymczasem szef „Solidarności” Piotr Duda przypomniał Kluzik-Rostkowskiej, że jeszcze niedawno mówiła zupełnie co innego.

(fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska)
- Pamiętamy, kiedy była pani w sztabie wyborczym Jarosława Kaczyńskiego, mówiła pani zupełnie co innego. Tak to jest w polityce, że punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia (...) Jak pani tłumaczy, że najpierw zlikwiduje Kartę Nauczyciela, a potem porozmawiamy o podwyżkach, to jest to szantaż, a nie dialog. Bo z tym rządem dialogu po prostu nie ma – mówił Piotr Duda.

(fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska)
Poniżej publikujemy pełną treść oświadczenia Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”:
Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” w związku z brakiem pozytywnej reakcji Rządu RP na wcześniejsze petycje (ostatnia z dnia 9 grudnia 2014r.) zaostrzyła formy protestu.
W drugiej połowie kwietnia Komisje Zakładowe i Międzyzakładowe NSZZ ”Solidarność”, obejmujące swoim działaniem przedszkola, szkoły i placówki oświatowe, weszły w spór zbiorowy z pracodawcami. Przedmiotem sporu jest wzrost wynagrodzeń nauczycieli i pracowników oświaty oraz poprawa ich warunków pracy. Istotą sporu zbiorowego jest osiągnięcie porozumienia. Jeśli jednak ono nie nastąpi może to skutkować akcją strajkową. Wyrażamy głęboką nadzieję na pozytywne rozpatrzenie postulatów KSOiW NSZZ „Solidarność” przez Rząd RP.
Żądamy:
· 9% podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli z wyrównaniem od 1 stycznia 2015 r.,
· waloryzacji wynagrodzeń pracowników administracji i obsługi,
· zaprzestania prywatyzacji szkół i placówek oświatowych,
· przywrócenia nauczycielom prawa do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę,
· rzeczowej i merytorycznej debaty o systemie polskiej edukacji.

(fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska)