Po pokazie w Brukseli filmu „Dama” w reżyserii Marii Dłużewskiej z autorką i Andrzejem Dudą rozmawiał Mateusz Kochanowski.
- Była przede wszystkim kobietą, ja to mówię, bardzo twardo stąpającą po ziemi. To znaczy, nigdy nie dała się jakoś unieść temu, że była pierwszą damą - w tym sensie, że nie poszybowała gdzieś w obłoki, co czasem się zdarza, Była taką osobą bardzo blisko trzymającą się życia cały czas. I była wspaniałą żoną dla pana prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego. Bardzo o niego dbała. To było bardzo dobre i kochające się małżeństwo. Ja bardzo lubiłem panią prezydentową. Ona była taką osobą bardzo prostolinijną. Bardzo sympatyczną, a jednocześnie taką bezpośrednią. Nie było owijania w bawełnę, prosto mówiła jakie są jej oczekiwania, prosto mówiła co myśli. Jak miała jakieś zastrzeżenia to również mówiła to wprost, nie ukrywała tego, to dla mnie było też cenne – wspominał Marię Kaczyńską europoseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Duda.
Film „Dama” to historia życia Marii Kaczyńskiej, jej przodków i ich historii. Historia kobiety, która nie tylko towarzyszyła w politycznej drodze swojego męża, śp. prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, ale wspierała go w trudnych chwilach. „Dama” Marii Dłużewskiej to historia nie tylko kochającej żony, ale i wspaniałej matki. W filmie występuje córka Marii Kaczyńskiej, Marta, która czyta fragmenty z pamiętnika mamy.
- Pani prezydentowa była Pierwszą Damą, a była damą naprawdę. Na polu zagranicznym starała się budować ścieżki dla Polski i pomagać mężowi, który tę Polskę reprezentował - mówi Andrzej Duda (do 2010 r. minister w kancelarii prezydenta) w nowym filmie Marii Dłużewskiej o Marii Kaczyńskiej pt. „DAMA”.
ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ:

Płytę z filmem będzie można kupić 8 kwietnia br. z tygodnikiem "Gazeta Polska".
