Na płycie blu-ray znalazło się 19 pieśni Fryderyka Chopina. Sopranistce Ewie Iżykowskiej towarzyszy pianista Wojciech Świtała, który zagrał na fortepianie Pleyel 1843 - instrumencie należącym niegdyś do wybitnego kompozytora.
Andrzej Lipiński - reżyser, który do zapisu koncertu wykorzystał najwyższej jakości technologię - podkreślił, że koncert zorganizowano specjalnie w miejscu, w którym koncertował Chopin.
Lipiński zdecydował się na nagranie pieśni Chopina, gdy usłyszał je w wykonaniu Ewy Iżykowskiej. "Przesłuchałem wszystkie wykonania pieśni chopinowskich i doszedłem do wniosku, że pani Iżykowska ma coś więcej do zaproponowania" - tłumaczył. Według niego w interpretacji sopranistki najbardziej cenne jest sięganie do tradycji ludowej.
"Wydaje mi się, że to, co najważniejsze dla muzyki Chopina, czyli melancholia, jest zawarte w pieśniach" - mówił reżyser. Według niego pieśni lepiej ją oddają, dzięki słowom wierszy polskich poetów, do których Chopin komponował.
Wykorzystany do zapisu "Pieśni" Chopina format blu-ray umożliwia osiągnięcie znacznie lepszej jakości dźwięku - tłumaczył Lipiński. Zapisywany dotychczas za pomocą technologii Dolby Digital dźwięk podlegał bardzo dużej obróbce. Zdaniem reżysera wielkim nieporozumieniem były wszelkie nośniki dźwięku, które pojawiły się po płycie winylowej. Dopiero blu-ray umożliwia stworzenie audiofilskich zapisów, jest on dla dźwięku czymś, czego dotychczas nie było i czego naprawdę nie trzeba już ulepszać - stwierdził.