"O tym, czy tak się stanie zadecydują prokuratorzy prowadzący te postępowanie. To od ewentualnych zarzutów zależy ewentualny wymiar kary. Na tym etapie postępowania trudno więc wyrażać jednoznaczne sądy" - dodał minister.
Kwiatkowski nadspodziewanie ostro wyraził się o ostatnich poczynaniach Rosjan, zwłaszcza o wideokonferencji prowadzonej przez byłego pilota rosyjskiego, Igora Smirnowa. Nie damy się spoliczkować przez nikogo, wyjaśniając przyczyny katastrofy smoleńskiej. Przez nikogo nie damy się także sprowokować, a przede wszystkim przez tych, którzy nie zajmują się wyjaśnianiem tej katastrofy. A to tacy "eksperci", którzy nie wchodzą w skład żadnej z komisji wyjaśniającej przyczyny tej tragedii, zorganizowali w ostatni czwartek konferencję, na której wydawali jednoznaczne i powiedzmy wprost – miejscami bulwersujące - sądy - stwierdził minister sprawiedliwości.