Z danych policyjnych wynika, że tylko w ostatni poniedziałek zatrzymano 589 nietrzeźwych kierowców, a we wtorek – 226. Natomiast w trakcie długiego weekendu, obejmującego czwartek, piątek, sobotę i niedzielę, funkcjonariusze ujęli łącznie 1450 osób prowadzących pojazd po spożyciu alkoholu. Dla porównania, w analogicznym okresie ubiegłego roku było to 1431 przypadków.
– Trwają wakacyjne miesiące, mamy więcej czasu i niestety niektórzy z kierujących lekceważą przepisy. Jeżeli chodzi o ostatni weekend, czyli cztery dni policyjnych działań, kiedy generalnie w dużej ilości wyjeżdżano na odpoczynek, była bardzo duża liczba zdarzeń i zatrzymanych nietrzeźwych osób za kółkiem
– zaznaczył podinsp. Robert Opas.
Według danych Komendy Głównej Policji, podczas sierpniowego długiego weekendu doszło do 360 wypadków drogowych, w których śmierć poniosły 41 osoby, a 431 zostało rannych. Liczba zatrzymanych nietrzeźwych kierowców w poszczególnych dniach wyglądała następująco: w czwartek – 234, w piątek – 406, w sobotę – 404, a w niedzielę – 406. – Te liczby obrazują skalę tej nietrzeźwości na drodze – skomentował Opas.
Blisko 62 tys. nietrzeźwych kierowców
Policjant przypomniał, że tylko w tym roku, do 19 sierpnia, funkcjonariusze zatrzymali 61 920 nietrzeźwych kierujących. W całym ubiegłym roku liczba ta wyniosła 92 324 osoby.
– Tutaj trzeba pamiętać, że mamy dwa stany, czyli po użyciu alkoholu od 0,2 do 0,5 promila i powyżej 0,5, czyli stan nietrzeźwości. Dane roczne pokazują, że ponad połowa z tych 92 tysięcy, bo 46 tys. 655 kierowców, niestety złapała się w tym limicie wyższym, więc to nie jest tak, że mówimy tylko o tzw. kierowcach wczorajszych
– podkreślił podinsp. Opas.
Zwrócił również uwagę, że najwięcej wypadków spowodowanych przez osoby pod wpływem alkoholu miało miejsce w lipcu i sierpniu ubiegłego roku – odpowiednio 138 (21 ofiar) i 144 (16 ofiar).
Dodał także, że do 5 sierpnia br. policja tymczasowo zajęła 11 063 pojazdy w związku ze stosowaniem środka karnego w postaci przepadku pojazdu mechanicznego prowadzonego przez sprawcę przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w ruchu lądowym. – Mówimy tutaj o popularnej konfiskacie pojazdów – wyjaśnił.