Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

7,5 tys. zł za "jedynkę" na liście PO

Żeby dostać jedynkę na samorządowej liście PO w podpoznańskim Swarzędzu, trzeba było zadeklarować wpłatę 7,5 tys. zł - twierdzi obecny działacz PJN. Władze Platformy zaprzeczają.

Autor:

Żeby dostać jedynkę na samorządowej liście PO w podpoznańskim Swarzędzu, trzeba było zadeklarować wpłatę 7,5 tys. zł - twierdzi obecny działacz PJN. Władze Platformy zaprzeczają.

Marcin Lis to były działacz PO w Swarzędzu. Z partii został wyrzucony, bo w wyborach na burmistrza miasteczka startował z własnym komitetem wyborczym - czytamy w poznańskiej "Gazecie Wyborczej". Teraz - już jako działacz PJN - ujawnia, jak w PO układa się listy wyborcze. Na jedynkę w okręgu numer 3 przeprowadzono swoistą licytację: wygrać miał ten, kto dał więcej pieniędzy. Stanęło na 7,5 tys. zł.

Lis twierdzi, że o procederze w Swarzędzu informował władze regionalne partii.



Autor:

Źródło:

NAJNOWSZE Polska