Z informacji portalu pch24.pl, wynika, że wychowawczyni przedszkola ostro zareagowała, gdy jeden z przedszkolaków w czasie zabawy krzyknął „Alleluja!”. Kobieta zakazała dziecku mówienia tego słowa i powiedziała, że może on mówić w ten sposób „wyłącznie w kościele”.
Na tym represje się nie skończyły, przedszkolanka zrobiła awanturę ojcu chłopca i oznajmiła mu, że nie życzy sobie takich słów w obecności innych dzieci. Swoje wzburzenie kobieta tłumaczyła tym, że słowo „Alleluja” może obrażać muzułmańskie dzieci.