Ppłk Arleta Pęconek, rzecznik prasowa Dyrektora Generalnego Służby Więziennej, powiedziała, że Paweł K. od chwili ujęcia w czwartek, przebywa w Zakładzie Karnym w Hrubieszowie, gdzie został dowieziony po zatrzymaniu przez policjantów. Ma do odbycia wyrok półtora roku więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku, w którym zginęły dwie kobiety.
Gdzie trafi Paweł K.?
- Paweł K. przebywa obecnie w Zakładzie Karnym w Hrubieszowie i po zakończeniu czynności wstępnych stanie przed komisją penitencjarną w tej jednostce. To ona oceni, do jakiego rodzaju i typu zakładu karnego powinien on zostać skierowany. Dopiero po tej ocenie zapadnie decyzja, czy osadzony pozostanie w Hrubieszowie, czy zostanie przetransportowany do innej jednostki - powiedziała ppłk Arleta Pęconek.
Rzecznik prasowa wyjaśniła, że wyznaczając miejsce odbywania kary przez osobę osadzoną, komisja penitencjarna bierze pod uwagę między innymi płeć, wiek, odbywane wcześniej kary, oraz czy osadzony jest recydywistą. - Bierze się pod uwagę także stopień demoralizacji osadzonego, jego stan zdrowia, kwestie bezpieczeństwa, ale także kwestie bliskości rodziny - powiedziała Pęconek.
Zdecyduje sąd penitencjarny
Co zatem stanie się ze złożonym przez Pawła K. wnioskiem, by mógł on odbywać karę więzienia w domu, w systemie nadzoru elektronicznego? Wyjaśnił to rzecznik Sądu Okręgowego w Łodzi.
Złożony w naszym sądzie wniosek o nadzór elektroniczny musi poczekać na uregulowanie sytuacji skazanego, bowiem właściwym dla jego rozpoznania będzie teraz sąd penitencjarny w miejscu, w którym skazany będzie odbywał karę
– poinformował sędzia Grzegorz Gała.
Paweł K., znany jako adwokat od „trumien na kółkach”, w marcu br. został skazany prawomocnym wyrokiem na półtora roku więzienia za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. W połowie marca br. Sąd Rejonowy w Olsztynie, przed którym toczył się proces łódzkiego adwokata, zlecił policji osadzenie skazanego w zakładzie karnym.
Wczoraj Paweł K. został zatrzymany przez policjantów w pobliżu Hrubieszowa. Był zaskoczony, ale nie stawiał oporu.