Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Piechociński gra na czas

Lider PSL Janusz Piechociński bardzo zachowawczo wypowiada się w sprawie afery podsłuchowej.

Autor:

Lider PSL Janusz Piechociński bardzo zachowawczo wypowiada się w sprawie afery podsłuchowej. Krytykuje polityków PO, by po chwili oznajmić, że cały czas negocjuje z Donaldem Tuskiem.

Po spotkaniu z prezydentem Bronisławem Komorowskim lider PSL tłumaczył, że w najbliższym czasie może dojść do bardzo głębokiej korekty składu personalnego rządu.

- Oczekujemy od premiera i rządu szybkiego wyjaśnienia sprawy (...) PSL nie korzysta wewnątrz koalicji rządu na tym wielkim dramacie i wielkim wyzwaniu. Mówimy wprost: oczekujemy od całego rządu, od premiera, koalicjanta i całego parlamentu szybkiego wyjaśnienia spraw. Podtrzymujemy swoją ocenę, że nie tylko chodzi o to, że zdobyto ten materiał w sposób podstępny i bezprawny, ale równie ważne jest to, co z tego materiału wynika, także z jakości rozmów i postaw, które ujawniły te rozmowy – tłumaczył Piechociński.
 
Zaraz jednak lider PSL nieco spuścił z tonu i zapowiedział, że do tematu wcześniejszych wyborów „Ludowcy” wrócą ewentualnie dopiero po wakacjach.

- Jeśli okaże się, że tuż po wakacjach nie jesteśmy w stanie złożyć pewnych i wiarygodnych wyjaśnień, wtedy trzeba w świecie polityki przygotować ten scenariusz, który pozwala Polakom przywrócić elementarne zaufanie nie tylko do ugrupowań partyjnych, ale do całej klasy politycznej – oświadczył Janusz Piechociński.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl,TVN24

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej