W piątek w południe minął termin składania ofert przez firmy zainteresowane nabyciem udziałów tej komunalnej spółki.
Z trzech firm, które po zbadaniu sytuacji MPEC Białystok chciały złożyć wiążące propozycje warunków umów, ostatecznie zrobiły to dwie: Enea Wytwarzanie SA oraz GDF Suez Energy Services International SA.
Gmina chce sprzedać udziały jednorazowo, w całości, jednemu podmiotowi lub ich grupie działającej wspólnie. Przedmiotem sprzedaży jest 85 proc. udziałów o łącznej wartości nominalnej prawie 55,8 mln zł. Przedmiotem negocjacji jest nie tylko cena zakupu udziałów, ale również zaproponowany przez inwestora program rozwoju spółki czy zasady współpracy inwestora z gminą Białystok.
Przeciwna sprzedaży MPEC jest opozycja w Radzie Miasta Białystok. W maju ubiegłego roku odbyło się z inicjatywy PiS referendum w sprawie przyszłości MPEC, ale było nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji. Większość głosujących opowiedziała się jednak przeciw sprzedaży przedsiębiorstwa.
Pod koniec października 2013 roku na sesji rady nie znalazł też większości projekt uchwały opozycji o cofnięciu prezydentowi Białegostoku zgody na sprzedaż spółki MPEC. Zabrakło jednego głosu.
W połowie marca tego roku została zwołała kolejna specjalna sesja rady miejskiej poświęcone tej prywatyzacji. Zastępca prezydenta Białegostoku Andrzej Meyer poinformował wówczas, że miasto może sprzedać udziały MPEC jeszcze przed jesiennymi wyborami samorządowymi.